Zamknij

Podróż samolotem w czasie pandemii bezpieczniejsza od zakupów? Tak twierdzą naukowcy

30.10.2020 13:52
Pasażer w masce
fot. Shutterstock

Ryzyko zarażenia się koronawirusem w czasie podróży samolotem jest mniejsze niż podczas robienia zakupów w sklepie spożywczym –  tak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Harvarda. Okazuje się, że zamontowane na pokładach specjalne systemy wentylacyjne odfiltrowują 99 proc. wirusów w powietrzu.

Raport był częścią badania wykonanego przez zespół Aviation Public Health Initiative (APHI) z Uniwersytetu Harvarda, który bada stosowane obecnie przez linie lotnicze oraz porty lotnicze zasady bezpieczeństwa.

Koronawirus w samolocie. Ryzyko zakażenia bardzo niskie

W raporcie zauważono, że komercyjne samoloty pasażerskie są wyposażone w specjalne systemy wentylacyjne (z filtrami HEPA), które odświeżają powietrze w kabinie średnio co 2-3 minuty i zatrzymują około 99 proc. wirusów i bakterii. 

– Taka wentylacja znacząco wpływa na bardzo niskie ryzyko zakażenia koronawirusem w czasie lotu samolotem – czytamy w raporcie. Dodano, że właśnie za sprawą pokładowych systemów filtrujących powietrze, transmisja wirusa jest zdecydowanie niższa niż w sklepie spożywczym czy w restauracji. 

Naukowcy z Harvardu podkreślają jednak, że sama wentylacja może nie być w 100 proc. skuteczna. Dlatego przypominają, aby nie rezygnować z maseczek w samolocie, często dezynfekować ręce i zachowywać dystans na lotniskach oraz w czasie wchodzenia na pokład. 

Dodają, że jedynie kombinacja wielu środków ostrożności i restrykcji na pokładach samolotów, zapewni podróżujących możliwość bezpiecznego latania. Zdaniem amerykańskich lot samolotem może być znacznie bezpieczniejszy, a pasażerowie w mniejszym stopniu są narażeni na koronawirusa w samolocie niż podczas codziennych czynności, jak np. zakupy spożywcze czy posiłek w restauracji. 

Zobacz także

IATA: "44 przypadki koronawirusa na 1,2 mld podróżnych"

Na początku października IATA, czyli Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych, przedstawiło dane, które wyraźnie wskazują, że ryzyko zarażenia się wirusem SARS-CoV-2 na pokładzie jest bardzo niskie.  Od początku 2020 roku odnotowano łącznie 44 przypadki zachorowań na COVID-19 na około 1,2 miliarda pasażerów. 

Jak wskazano, na niski poziom rozprzestrzeniania się wirusa mają wpływ nie tylko filtry HEPA, ale też konstrukcja siedzeń (czyli naturalna bariera w postaci oparcia), wysokie współczynniki wymiany powietrza, regularna dezynfekcja samolotów oraz obowiązek zasłaniania ust i nosa. 

Źródło: CNN, Independent