Zamknij

Podróże samolotem tylko dla zaszczepionych na koronawirusa? LOT odpowiada

14.12.2020 13:17
Lotnisko - pasażerowie w maskach
fot. Shuttestock

Szczepionka na koronawirusa już niedługo będzie dostępna. Linia lotnicza Qantas ogłosiła niedawno, że jej samolotami będą mogły latać wyłącznie osoby zaszczepione przeciwko Covid-19. Czy podobne rozwiązanie zostanie wprowadzone na terenie Unii Europejskiej? Swoje stanowisko w tej sprawie wydały Polskie Linie Lotnicze LOT.

Sporo kontrowersji wywołała wypowiedź prezesa australijskich linii lotniczych Qantas, który pod koniec listopada oświadczył, że szczepienia na koronawirusa będą obowiązkowe dla podróżujących. - Chcemy zmienić nasz regulamin podróży międzynarodowych tak, aby na pokład samolotu mogły wchodzić tylko osoby z ważnym szczepieniem – powiedział. Dodał, że według jego wiedzy nad wprowadzeniem podobnych rozwiązań zastanawiają się także inne linie lotnicze. Co na to popularni w Polsce przewoźnicy? O komentarz do sprawy poproszono biuro prasowe Polskich Linii Lotniczych LOT.

Loty tylko dla zaszczepionych na Covid-19? LOT wyjaśnia

W komunikacie prasowym LOT wyjaśnił, że obowiązkowe szczepienia dla podróżujących mają uzasadnienie w przypadku Australii, gdzie można dotrzeć jedynie drogą morską bądź powietrzną. Nie mają jednak sensu, jeśli chodzi o kraje Unii Europejskiej.  

 – W Polsce i innych krajach Europy kontynentalnej stosowanie tego rozwiązania wiązałoby się z koniecznością zamknięcia granic i rezygnacji ze wszystkich benefitów Strefy Schengen, aby umożliwić wjazd na terytorium kraju wyłącznie osobom, które są zaszczepione – podano w oficjalnym oświadczeniu.

Dodano, że obecnie najlepszym rozwiązanym na terenie Europy jest konieczność pokazania negatywnego wyniku testu na COVID-19 przed wylotem. Narodowy przewoźnik przypomniał jednocześnie, że wprowadzenie konkretnych rozwiązań będzie zależało od decyzji regulatorów lotniczych i przepisów przyjętych w poszczególnych państwach. 

Zobacz także

"Samolot najbezpieczniejszym środkiem transportu"

PLL LOT podkreślił, że samoloty, dzięki restrykcjom sanitarnym oraz filtrom HEPA, to najbezpieczniejszy środek transportu w czasie pandemii koronawirusa. 

– W dobie pandemii Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Lotniczych IATA, a także sojusz Star Alliance, do których należy LOT, opracowują wspólne dla całej branży rozwiązania, które umożliwiłyby stosowanie jednolitych zasad gwarantujących bezpieczeństwo pasażerów i swobodny ruch lotniczy między poszczególnymi krajami  – czytamy w komunikacie. 

Stanowisko LOT-u wydaje się jak najbardziej uzasadnione. Ostatnie dane opublikowane przez IATA, czyli Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych, wyraźnie wskazują, że ryzyko zarażenia się wirusem SARS-CoV-2 na pokładzie jest bardzo niskie

–  Przy zaledwie 44 potwierdzonych przypadkach zakażeń podczas lotu wśród 1,2 miliarda podróżnych, jest to jeden przypadek na 27 milionów – powiedział dr David Powell, doradca medyczny IATA. Dodał, że organizacja zdaje sobie sprawę, że dane mogą być niedoszacowane, ale nawet jeżeli 90 proc. przypadków nie zostałoby zgłoszonych, to byłby to jeden przypadek na 2,7 mln podróżnych. 

Zobacz także

Ryanair nie będzie wymagał szczepień od pasażerów

Ryanair już wcześniej poinformował, że nie będzie wymagał od podróżnych szczepień w przypadku lotów krótkodystansowych na terenie Unii Europejskiej.

 – Uważamy, że w ramach unijnego systemu swobodnego przemieszczania się ograniczenia kwarantanny zostaną zniesione wiosną 2021 roku, kiedy dostępne będą skuteczne szczepionki na koronawirusa, chroniące grupy wysokiego ryzyka przed COVID-19  – wyjaśniła Olga Pawlonka, rzecznik prasowa Ryanaira. 

ZOBACZ TAKŻE:

Źródło: LOT, Onet, RadioZET