Zamknij

Popularny wakacyjny kurort apeluje do turystów: "Na razie trzymajcie się od nas z daleka"

23.02.2021 15:36
Nicea
fot. Jakub Walasek/Reporter/East News

Burmistrz Nicei Christian Estrosi apeluje do turystów, by odłożyli wyjazdy urlopowe na później. Ma to związek z rosnącą w ostatnich dniach liczbą przypadków koronawirusa. – Z radością przyjmiemy turystów w sezonie letnim, gdy wygramy walkę z pandemią, ale teraz lepiej trzymajcie się od nas z daleka – podkreśliły lokalne władze popularnego miasta we Francji. 

Francja, podobnie jak inne kraje Europy, wciąż zmaga się z pandemią koronawirusa. Najgorzej sytuacja wygląda w Nicei, gdzie od kilku dni mocno wzrasta liczba zakażeń. Jak donosi Reuters, to około 740 nowych przypadków tygodniowo na 100 tysięcy mieszkańców. W związku z trudną sytuacją epidemiczną władze departamentu Alpy-Nadmorskie, którego stolicą jest Nicea, zdecydowały o wprowadzeniu lokalnych lockdownów w kilkunastu gminach na 15 dni.

Teraz burmistrza Nicei apeluje o wprowadzenie tymczasowych, weekendowych obostrzeń. Jednocześnie stara się zniechęcić turystów do przyjazdu w najbliższym czasie.

Nicea: "To nie jest dobry czas na przyjazd"

Burmistrz Nicei wezwał w niedzielę turystów do "trzymania się z daleka od turystycznego punktu na Lazurowym Wybrzeżu". Wyjaśnił, że w popularnym miasteczku na południu Francji odnotowano drastyczny wzrost liczby przypadków koronawirusa.

Christian Estrosi zaapelował też o wprowadzenie weekendowego lockdownu. 

– Potrzebne są mocniejsze środki, aby zatrzymać napływ gości. Pogoda robi się coraz lepsza, co sprawia, że turyści coraz chętniej do nas przyjeżdżają. Weekendowy lockdown położyłby temu kres, a jednocześnie nie wstrzymywałby ekonomicznej aktywności miasta – wyjaśnił burmistrz. 

Dodał, że sytuacja w Nicei zaczęła się pogarszać przed Bożym Narodzeniem, kiedy zaobserwowano znaczący wzrost liczby turystów.

– Z radością przyjmiemy turystów w sezonie letnim, gdy wygramy walkę z pandemią, ale teraz lepiej trzymajcie się od nas z daleka. Ochrona mieszkańców jest w tym momencie naszym priorytetem – dodał Christian Estrosi.

Weekendowy lockdown ma obowiązywać przez najbliższe dwa weekendy na obszarze obejmującym m.in. Niceę, Cannes czy Antibes. Oznacza to, że od godziny 18 w piątek do poniedziałku o godzinie 6 rano mieszkańcy tych terenów będą podlegali takim samym restrykcjom jak podczas wcześniejszych ogólnonarodowych lockdownów. W praktyce wiąże się to z zakazem wyjścia poza miejsce zamieszkania (z kilkoma wyjątkami jak praca czy zakupy). Dopuszczalne ma być też wychodzenie na świeże powietrze w celu uprawiania sportu, ale maksymalnie na godzinę dziennie i nie dalej niż 5 km od miejsca zamieszkania. 

Francja. Najdłuższa godzina policyjna w Europie

We Francji obowiązuje najdłuższa w Europie godzina policyjna, trwa od godz. 18 do 6. Opuszczać dom można wówczas tylko z uzasadnionych powodów, jak praca, wizyta u lekarza czy ważne sprawy rodzinne. Znajdując się w tym czasie w przestrzeni publicznej, należy mieć przy sobie zaświadczenie, w którym podaje się swoje dane i powód, dla którego przebywa się poza miejscem zamieszkania.

We Francji zamknięte są bary, restauracje, kina, teatry, muzea, siłownie i wyciągi narciarskie. Otwarte pozostają szkoły. W niektórych regionach kraju być może zostaną wprowadzone jeszcze surowsze ograniczenia, w związku z rozprzestrzenianiem się nowych wariantów wirusa.

Źródło: Deutsche Welle, Fly4free.pl