Zamknij

Koronawirus. Zamknięcie odcinków Wielkiego Muru Chińskiego i Disneylandu w Szanghaju

Redakcja
28.01.2020 10:06
Wielki Mur Chiński
fot. Pixabay

W reakcji na rozszerzającą się w Chinach epidemię koronawirusa władze ogłosiły zamknięcie odcinków Wielkiego Muru oraz Disneylandu w Szanghaju. W związku z epidemią w mieście Wuhan w ekspresowym tempie ma powstać szpital na tysiąc łóżek.

Władze obawiają się, że koronawirus może zacząć rozprzestrzeniać się szybciej w związku z chińskim Nowym Rokiem, kiedy setki milionów Chińczyków podróżują do swoich rodzin i za granicę podczas tygodniowych wakacji, które rozpoczęły się w piątek, 24 stycznia. Jak poinformowały we wtorek rano chińskie media, do 106 wzrosła w Chinach liczba ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa, a zarażonych nim jest już ponad 4 tysiące osób.

Chiny. Zamknięcie Disneylandu i odcinków Wielkiego Muru

Park rozrywki Disneyland w Szanghaju, który z reguły jest otwarty przez 365 dni w roku, z powodu epidemii koronawirusa został zamknięty do odwołania. Władze parku są w stałym kontakcie z lokalnymi władzami w kwestii zagrożenia epidemiologicznego. Tym, którzy kupili wcześniej bilety wstępu do parku lub zapłacili za nocleg w hotelu na jego terenie, zostaną zwrócone pieniądze.

Władze Pekinu wezwały mieszkańców powracających z obszarów, na których stwierdzono występowanie wirusa, do pozostania w domu przez 14 dni - poinformował w piątek "Beijing Ribao". Niektóre odcinki Wielkiego Muru Chińskiego w pobliżu Pekinu, w tym należące do najczęściej odwiedzanych, są również zamknięte dla zwiedzających.

Lokalna gazeta rządowa "Changjiang Ribao" podała, że w Wuhan budowany jest nowy szpital na 1000 łóżek, w którym leczone mają być osoby zakażone. Maszyny budowlane, w tym 35 koparek i 10 spycharek, przybyły na plac budowy w czwartek wieczorem; obiekt ma być gotowy do 3 lutego. "Konstrukcja tego projektu ma rozwiązać problem brakujących zasobów medycznych" - napisano w artykule. "Będą to budynki prefabrykowane, więc nie tylko będą budowane szybko, ale również ich cena będzie niska" - podkreślono.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Koronawirus - NOWE FAKTY. Jakie objawy? Czy grozi nam epidemia?

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła w czwartek, że nowy koronawirus, wywołujący ostre zapalenie płuc, jest zagrożeniem dla Chin, ale powstrzymała się od ogłoszenia epidemii o zasięgu międzynarodowym. Większość przypadków ma miejsce w mieście Wuhan w środkowych Chinach oraz w sąsiadującym z nim Huanggang. W Wuhan, Huanggang i ośmiu innych miastach w prowincji Hubei, w których żyje łącznie ok. 33 mln osób, została wprowadzona blokada komunikacyjna: dworce kolejowe są w dużej mierze zamknięte, loty zostały zawieszone, a na głównych drogach rozmieszczono punkty kontrolne.

Powołując się na władze medyczne w prowincji Hubei, AFP podała, że w Chinach udało się dotąd wyleczyć 34 osoby, które już opuściły szpital.

Władze prowincji Hubei i Guangdong ze stolicą w Kantonie ogłosiły w czwartek pierwszy, najwyższy stopień zagrożenia zdrowia publicznego z powodu nowego wirusa. Do walki z epidemią włączono wojsko i policję.

ZOBACZ TAKŻE:

•  Koronawirus: ostrzeżenie dla podróżujących. O czym trzeba pamiętać?

•  Koronawirus z Chin. GIS odradza podróże do Azji Południowo-Wschodniej

___

RadioZET.pl/PAP/NC