Zamknij

Zatoka umarłych hoteli w Chorwacji. Popularne miejsce wśród turystów

07.07.2020 14:08
Kupari - zatoka umarłych hoteli
fot. Shutterstock

Zatoka umarłych hoteli w Kupari to niedokończony kompleks hotelowo-rekreacyjny położony kilka kilometrów od Dubrownika. Chorwackie miasto duchów – jak czasem mówi się o tym miejscu – jest ponurą pamiątką wojny domowej w latach 90. XX wieku. Na pierwszy rzut oka miejsce opuszczone, zapomniane, z każdym rokiem przyciąga coraz większą liczbę turystów. 

Kupari, niewielka chorwacka miejscowość, znajduje się około pięciu kilometrów na południowy-wschód od Dubrownika. Położona jest nad malowniczą zatoką Župy Dubrovačkiej - odwiedzający to miejsce mogą wypoczywać na 400-metrowej plaży. Od zatoki wzdłuż wybrzeża rozciąga się promenada prowadząca do mniejszych plaż. Ale nie tylko możliwość plażowania przyciąga do tego miejsca. Kupari, ze swoim ponurym obrazem opuszczonych kompleksów hotelowych, ma w sobie coś tajemniczego i magicznego jednocześnie.

Kupari. Zatoka opuszczonych hoteli

Kupari przez kilkadziesiąt lat było tętniącym życiem kompleksem i luksusowym ośrodkiem turystycznym. Miejsce to zbudowano na potrzeby oficerów Jugosłowiańskiej Armii Ludowej, ich rodzin i reprezentantów rządu. Swoją prywatną rezydencję miał tu również Josip Broz Tito, przywódca Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii.

Pierwszy hotel wznieśli tutaj jeszcze w latach 20. XX wieku przedsiębiorcy z Czechosłowacji, którzy dostrzegli potencjał turystyczny tego terenu. W latach 60. w skład rozbudowanego kompleksu wchodziło już sześć hoteli. Kurort był w stanie pomieścić nawet kilka tysięcy gości, co przyczyniło się do znacznego wzrostu ruchu turystycznego. Na znajdującym się w pobliżu campingu było kolejnych 4,5 tys. miejsc dla wypoczywających. 

Kupari Chorwacja
fot. Shutterstock

Niestety, w latach 90. XX wieku wybuchła wojna domowa między armią chorwacką i Armią Republiki Serbskiej Krajiny, wspieraną przez Jugosłowiańską Armię Ludową. Wtedy też rozpoczęła się ponura historia niegdyś tętniącego życiem kompleksu hotelowego w Kupari. W roku 1991 roku ośrodek został najpierw ostrzelany z morza, a następnie opanowany przez siły serbskie.

Pomimo sporych zniszczeń, w pierwszych latach po wojnie był jeszcze użytkowany przez chorwackie wojsko. Na początku 2000 roku został jednak opuszczony i zapomniany. Wkrótce tereny hotelowe splądrowano i zdewastowano. Jak głoszą plotki, że dzięki ośrodkowi wiele domów w okolicy zostało wyposażonych i umeblowanych.

ZOBACZ TAKŻE: Borne Sulinowo. Opuszczone i pełne tajemnic miasto w Polsce

Kupari - zatoka opuszczonych hoteli Chorwacja
fot. Shuterstock

Zniszczone po wojnie Kupari nie odzyskało swojej dawnej świetności. Czas zatrzymał się tam w miejscu. Chociaż dawny ośrodek turystyczny prezentuje się przygnębiająco (do dziś na budynkach widać ślady po ostrzałach) miejsce to jest popularnym celem wśród turystów. Odważniejsze osoby przechadzają się po ruinach budynków. Przyciąga burzliwa historia dawnego ośrodka i ponury obraz opuszczonych hoteli, jak również bliskość Dubrownika i piękna plaża, nad którą kurort jest usytuowany.