Zamknij

LOT musiał dwa razy awaryjnie lądować. Samolot dwukrotnie zderzył się z ptakami

05.08.2020 09:23
Samolot LOT
fot. Michał Adamowski/Reporter/East News

Samolot PLL LOT, który leciał z Poznania na Majorkę, musiał dwa razy awaryjnie lądować. Maszyna dwukrotnie zderzyła się w powietrzu z ptakami. Ostatecznie pasażerowie polecieli na hiszpańską wyspę zastępczym samolotem. 

Załoga oraz pasażerowie samolotu PLL LOT lecącego na Majorkę mogą mówić o podwójnym pechu. Embrarer ERJ-195 po wystartowaniu ok. 6 rano z lotniska w Poznaniu zderzył się z ptakami. Kapitan zdecydował, że wróci na lotnisko w celu sprawdzenia silnika. Po 35 minutach lotu samolot bezpiecznie wylądował i okazało się, że nie doszło do żadnych uszkodzeń. Ale to nie był koniec problemów. 

PLL LOT. Ptaki dwa razy uderzyły w maszynę 

Samolot, po dokładnym sprawdzeniu i przeprowadzeniu próbnego rozruchu silnika, po blisko 2,5 godziny ponownie wyleciał z Poznania. Tyle że niedługo po starcie po raz kolejny zderzył się z ptakami. 

Załoga tym razem zadecydowała, aby skierować maszynę do Warszawy - na Lotnisku Chopina czekał już samolot zastępczy. Embrarer ERJ-195 bezpiecznie wylądował w stolicy po 45 minutach lotu. Pasażerowie przesiedli się do nowej maszyny, która chwilę po 11 wyleciała na hiszpańską Majorkę. 

Zderzenia samolotów z ptakami zdarzają się bardzo często. Najczęściej dochodzi do nich w pobliżu lotnisk. Zwykle takie zdarzenie nie kończy się uszkodzeniem silników, ale jeśli ptak jest duży, bądź jest ich więcej, szkody mogą się okazać bardzo poważne. Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) podała, że w latach 2011-2014 odnotowano 65 139 zderzeń z ptakami. 

Źródło: Rzeczpospolita