Zamknij

Znana linia lotnicza znalazła sposób na osoby bez maseczek. Wyznaczyła dla nich specjalne miejsca

18.12.2020 15:22
Samolot
fot. Shutterstock

Na pokładach samolotów wielu przewoźników istnieje obowiązek zakrywania ust i nosa podczas podróży w czasie pandemii koronawirusa. Są jednak pasażerowie, którzy próbują go obejść. Zobaczcie, jak poradziła sobie z nimi jedna z linii lotniczych.

Pandemia COVID-19 całkowicie zmieniła nasze życie. Wpłynęła również na naszą częstotliwość podróżowania i sprawiła też, że jeśli już decydujemy się na jazdę pociągiem albo lot samolotem, musimy przestrzegać dodatkowych obostrzeń.

W tych trudnych czasach na pokładach samolotów powinniśmy mieć przez całą podróż zakryte usta i nos - to zapobiega rozprzestrzenianiu choroby, która pustoszy świat. Jednak nie wszyscy podróżujący chcą się do tego stosować. Jak sobie z tym poradzić? Władze jednej z linii lotniczych wpadły na pomysł, co zrobić z takimi pasażerami. Nie wszyscy będą zadowoleni po przeczytaniu tej informacji.

Linia lotnicza wprowadza specjalne miejsca dla osób bez maseczek

Aerofłot to państwowy przewoźnik Rosji i przy okazji największa linia lotnicza w kraju. To właśnie ta firma wpadła na pomysł, jak uporać się z pasażerami, którzy nie chcą nosić maseczek na pokładzie samolotu. A takich jednostek przybywa - zdejmują maseczkę przed wejściem, a później - w trakcie lotu - nie chcą jej ponownie założyć.

Rosyjska marka wpadła na pomysł, jak poradzić sobie z osobami, które chcą podróżować bez maseczki. Od teraz tacy turyści będą musieli siadać w specjalnie wyznaczonej dla nich strefie. Może się to wydawać kontrowersyjne, ale dzięki temu personel nie będzie musiał tracić czasu na przepychanki słowne, a czasem nawet na wyprowadzanie podróżnego z samolotu, co opóźnia wylot.

Podróżni, którzy po zamknięciu drzwi samolotu nie będą chcieli założyć maseczki, będą proszeni o zajęcie miejsc w dwóch ostatnich rzędach klasy ekonomicznej po prawej stronie. Może to zadziałać w dwojaki sposób - albo zachęci ludzi do zdejmowania masek, albo sprawi, że będą je zakładać tylko po to, żeby móc zająć wybrane przez siebie wcześniej miejsce.

Co o tym sądzicie?