Zamknij

Zamieszki na Majorce. Ponad 500 turystów starło się z policją

09.08.2021 12:51
Magaluf - turyści
fot. Solarpix.com/East News

Na Majorce w niedzielę doszło do starć pomiędzy turystami a funkcjonariuszami policji i żandarmerii. Służby próbowały przerwać nielegalnie zorganizowane imprezy. Większość wczasowiczów była pod wpływem alkoholu – poinformowały lokalne media.

Według dziennika "Diario de Mallorca" do zamieszek doszło głównie na terenie popularnego kurortu Magaluf, gdzie liczni turyści stawili opór hiszpańskiej policji. Funkcjonariusze próbowali rozproszyć tłumy na nielegalnie zorganizowanych zabawach.

Majorka. Zamieszki na terenie kurortu Magaluf

Z komunikatu lokalnej policji wynika, że służby interweniowały, gdyż agresywni turyści, głównie młodzież, lekceważyli przepisy przeciwepidemiczne, a także niszczyli mienie publiczne oraz zaparkowane na ulicach samochody.

Jak ustalił dziennik “La Vanguardia”, zazwyczaj policyjne interwencje polegały na likwidacji nielegalnych imprez organizowanych głównie w okolicach plaży w miejscowości Magaluf, a także kilku innych miejscach położonej tam gminy Calvia.

Lokalna policja potwierdziła, że użyła siły, aby usunąć pijanych i agresywnych turystów z miejsc publicznych. Akcja została przeprowadzona przy wsparciu oddziałów żandarmerii.

Wśród turystów, którzy stawiali opór, są według balearskiej policji głównie obywatele Wielkiej Brytanii oraz Francji.

Baleary walczą z pijanymi turystami

Baleary od lat walczą z plagą pijanych turystów, którzy nie tylko przeszkadzają mieszkańcom, ale są też zagrożeniem dla własnego bezpieczeństwa. "Picie na ulicach, skakanie z balkonu do basenu, hałaśliwe imprezowanie" – takie obrazy bardzo często pojawiały się na popularnej wakacyjnie Majorce.

Jednymi z najbardziej rozrywkowych miejsc są San Antonio na Ibizie oraz Magaluf na Majorce, które upodobali sobie przede wszystkim Brytyjczycy.

Na terenie Balearów obowiązuje zakaz organizowania spotkań w przestrzeni publicznej pomiędzy godziną 1.00 a 6.00. W tym czasie zabroniona jest również sprzedaż alkoholu.

Źródło: PAP/Marcin Zatyka