Zamknij

Martyna Wojciechowska zachwycona zdjęciem polskiego autora. Fotografia skłania do refleksji

12.01.2021 09:55
Martyna Wojciechowska zachwycona zdjęciem polskiego autora. Fotografia skłania do refleksji
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EASTNEWS

Martyna Wojciechowska, znana polska podróżniczka i dziennikarka, zamieściła w swoich mediach społecznościowym zdjęcie polskiego autora. Symboliczna fotografia, która przedstawia lisa na budowie domu, zdecydowanie skłania do refleksji.

Martyna Wojciechowska to polska prezenterka telewizyjna, dziennikarka, podróżniczka i pisarka. W jej mediach społecznościowych znajdziemy niewiele zdjęć z życia prywatnego kobiety. Podróżnika przede wszystkim publikuje fotografie oraz filmy, które zrobiły na niej szczególne wrażenie.

Martyna Wojciechowska uczy fanów tolerancji. Podzieliła się poruszającą historią

Symboliczne zdjęcie lisa na budowie domu

W ostatnim poście na Instagramie Martyna Wojciechowska zamieściła zdjęcie polskiego autora, Marcina Dobasa. 

To utalentowany fotograf przyrody, z którym wielokrotnie miałam przyjemność współpracować w redakcji NATIONAL GEOGRAPHIC POLSKA. Wrażliwe, czujne oko i szacunek do natury - po tym poznacie Jego prace - czytamy w opisie pod postem.

Na fotografii ujęty został młody lis, który buszuje na budowie domu rodzinnego. Symboliczna fotografia zdecydowanie skłania do refleksji. 

Człowiek cały czas rozszerza pole swojego działania. Coraz bardziej ingerujemy w środowisko, które kiedyś było domem dzikich zwierząt. Ich siedliska znikają na naszych oczach. Część z nich uczy się żyć w nowych warunkach, w których mają coraz mniej przestrzeni. Czy to nie czas, żeby się opamiętać? - pisze w poście dziennikarka.

Zdjęcie lisa Marcina Dobasa ujęło także obserwatorów Martyny Wojciechowskiej, którzy chętnie komentują post. Pod fotografią można znaleźć wpisy zatroskanych internautów, którzy zauważają niszczące działanie człowieka.

Przykre jest to, że człowiek coraz bardziej narusza naturalne środowisko fauny i flory, myśląc tylko o sobie. Bez natury nie przetrwamy. Byle tylko nie było za późno kiedy się opamiętamy.

I na tym polega problem. Zabieramy im ich środowisko a potem się do nich strzela, jeśli wejdą na teren, gdzie mieszkają ludzie. Tak robi się z dzikami, lisami . Czy nie umiemy żyć z nimi symbiozie przy odpowiedniej dawce wiedzy jak z nimi postępować ??

Najgorsze jest to, ze bierzemy więcej niż potrzebujemy.

Niepokojące prognozy naukowców. Lasy Amazonii już niedługo mogą zniknąć

RadioZET.pl