Zamknij

Meksyk oblegany przez turystów. Jako pierwszy kraj na świecie odrobił straty w turystyce

16.07.2021 16:03
Meksyk
fot. Shutterstock

Meksyk jest pierwszym państwem na świecie, które w czerwcu tego roku osiągnęło takie same wyniki w segmencie turystycznym, jak w analogicznym miesiącu w 2019 roku, czyli jeszcze przed pandemią. W turystyce zdecydowanie najlepiej radzi sobie branża hotelowa. 

Meksyk przez długi czas był jednym z nielicznych krajów na świecie, który nie wprowadził dla podróżujących restrykcji w postaci obowiązkowego negatywnego wyniku testu na koronawirusa czy konieczności poddania się izolacji po przylocie. Okazuje się, że dla turystów miało to kluczowe znaczenie przy wyborze kierunku podróży. 

Z analizy raportu przygotowanego przez amerykański portal branżowy Skift wynika, że Meksyk jest pierwszym krajem na świecie (spośród analizowanych 22 turystycznych kierunków), w którym można uznać, że turystyka odrobiła straty wywołane pandemią koronawirusa.

Meksyk odrobił pandemiczne straty w turystyce

Raport Skift Recovery Index pokazuje, że Meksyk w czerwcu osiągnął takie same wyniki makroekonomiczne, jak w tym samym miesiącu 2019 roku. Z danych wynika, że w najlepszej sytuacji są meksykańscy hotelarze, a ich wyniki kompensują straty ponoszone przez segmenty podróży lotniczych i samochodowych.

Według danych opublikowanych przez Skift, gospodarka Meksyku również powróciła do wyników sprzed pandemii – chodzi o wskaźniki makroekonomiczne, które uwzględniają m.in. zatrudnienie, produkcję przemysłową czy sprzedaż.

Jak podaje "Rzeczpospolita", Indeks serwisu Skift powstaje  na podstawie danych pochodzących z różnych źródeł, m.in. z Amadeusa, ForwardKeys, Hotelbeds i Skyscannera. Raport aktualizowany jest co miesiąc, a pod uwagę brane są zarówno czynniki makroekonomiczne, jak i te specyficzne dla branży turystycznej, w tym m.in. obłożenie w hotelach, liczba zaplanowanych miejsc w samolotach czy poziom ich wykorzystania.

W maju 2021 roku Meksyk odwiedziło 2,66 mln zagranicznych turystów. Chociaż to o 23,2 proc. mniej niż w maju 2019 roku, to jednocześnie niemal 200 procent więcej niż w maju minionego roku, czyli niedługo po wybuchu pandemii. 

Władze Meksyku szacują, że do końca tego roku kraj odwiedzi ponad 20,2 mln zagranicznych turystów, co oznacza wzrost o 178 procent rok do roku. Sekretarz ds. turystyki Miguel Torruco Marqués, odwołując się do wykorzystania pokojów hotelowych, poinformował, że największe obłożenie turystyczne notuje Mazatlan (75 proc.), następnie Cancun (70,6 proc.), a na trzeci miejscu Los Cabos (70,4 proc.).

Źródło: rp.pl, fly4free.pl