Zamknij

Molise nie istnieje. Żart przyciągnął do włoskiego regionu tłumy turystów

Nina Czochara
31.10.2019 12:37
Molise
fot. Flickr

"Molise nie istnieje"- to żartobliwe powiedzenie na temat jednego z najmniejszych regionów Włoch, powtarzane w kraju od lat stało się skutecznym hasłem reklamowym. Do tego "nieistniejącego" regionu zaczęło przyjeżdżać coraz więcej turystów.

Kto nie chciałby zobaczyć regionu, który nie istnieje - podkreśliła włoska agencja Agi, analizując zjawisko wyjątkowej popularności krainy na południu kraju, lekceważonej i zapominanej - jak zauważyła - od pradawnych czasów.

Molise nie istnieje: od żartu do hasła reklamowego

Mieszkańcy Molise postanowili zrobić użytek z żartu, który zna niemal każdy Włoch, i uczynili z niego narzędzie do rozsławienia ich stron. W ten sposób mało dotąd znany, zwłaszcza za granicą rejon, nazywany "Kopciuszkiem Włoch" zaczął niedawno przyciągać tłumy turystów.

Wszystko zaczęło się od książki "Molise nie istnieje" dziennikarza Enzo Luongo, który zebrał w niej między innymi żarty, również polityków, na temat małego regionu Włoch, znanego głównie z tego, że jest wyśmiewany i ignorowany. Jest także najmłodszym regionem, bo utworzony administracyjnie został 56 lat temu. Zawarte w tym tomie żarty zaczęły żyć swoim życiem, powtarzane w mediach społecznościowych.

"W wyborach w Molise połowa mieszkańców kandyduje, druga połowa nie idzie głosować", "Poznałem studenta z Molise, przyjechał na Erasmus do Włoch" - to niektóre z przytoczonych tam żartów. Książka rozbudziła kreatywność Włochów, którzy zaczęli wymyślać następne powiedzenia. Ta spontaniczna akcja okazała się faktycznie wyjątkowo skuteczną kampanią reklamującą nadmorski i górzysty region, liczący 300 tysięcy mieszkańców.

Zobacz także

Posłużenie się legendą nieistniejącego regionu zostało uznane wręcz za fenomen kulturowy. Na fali jego popularności powstały kolejne książki, a także nagrania wideo oglądane przez miliony internautów, monologi teatralne, piosenki oraz linia ubrań i gadżety z napisem: "Molise non esiste".

- Nie będziemy nigdy Toskanią, ale nie chcemy nią być. Chcemy być Molise - powiedział jeden z miejscowych przewodników turystycznych. Zauważa się, że wcześniej turystyki tam prawie nie było.
Przedstawiciele branży turystycznej podkreślają, że żartobliwe powiedzenie okazało się niemającą precedensu szansą dla regionu i doskonałym znakiem rozpoznawczym, dzięki któremu coraz więcej ludzi przyjeżdża tam z ciekawości.

Zobacz także

Źródło: PAP, TVN24

___

RadioZET.pl/NC