Zamknij

Nad Pacyfikiem narodził się potężny supertajfun. Pobił kilka historycznych rekordów

20.04.2021 12:04
Tajfun
fot. Shutterstock

Kilka dni temu nad Oceanem Spokojnym uformował się pierwszy i jednocześnie bardzo silny tajfun. Surigae, bo tak go nazwano, charakteryzuje się wiatrem wiejącym z prędkością 300 km/h. Odpowiada on 5. kategorii huraganu wg skali Saffira-Simpsona.

Nad zachodnią częścią Pacyfiku uformował się pierwszy w tym roku tajfun. W błyskawicznym tempie przybrał on na sile i tym samym zyskał miano supertajfunu. Wiatr towarzyszący Surigae momentami wiał z prędkością 300 km/h.

Potężny cyklon tropikalny jest pierwszym w tym roku i jednocześnie pobił już kilka historycznych rekordów. Na szczęście rozszalał się on głównie nad wodą i oszczędził znajdujące się niedaleko Filipiny. Zjawisko bowiem przetaczało się wzdłuż wschodniego wybrzeża kraju, ale jednocześnie ominęło ten region. Gdyby uderzyło w ląd, mogłoby zagrażać 100 mln mieszkańców.

Nad Pacyfikiem narodził się potężny supertajfun. Surigae pobił kilka historycznych rekordów

Kilka dni temu nad zachodnią częścią Pacyfiku narodził się tajfun. Surigae szybko zwiększył swoją siłę i błyskawicznie zyskał miano supertajfunu. O tym zjawisku możemy mówić, kiedy średnia prędkość wiatru towarzyszącego tajfunowi przekracza 240 km/h.

Supertajfun, który przetaczał się nad wodami Oceanu Spokojnego niedaleko wschodniego wybrzeża Filipin, odpowiadał swoją siłą huraganowi 5. kategorii. Porywy wiatru osiągały tu nawet 305 km/h. Specjaliści od początku informowali, że istnieją nikłe szanse na to, że zejdzie on na ląd, ale i tak oczy całego świata skierowane były w tę stronę. Filipiny zamieszkuje 108 mln ludzi, a ich życie byłoby poważnie zagrożone, gdyby jednak do tego doszło.

Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy pobliskich wysp zupełnie nie odczuli na sobie szalejącego niedaleko supertajfunu. We wschodniej i północnej części Filipin bowiem w tym czasie zanotowano silne opady deszczu z nim związane, a wiatr miejscami osiągał tutaj nawet 120 km/h.

Surigae jest pierwszym tajfunem, który utworzył się w tym roku nad Pacyfikiem. Pobił przy okazji kilka rekordów. Po pierwsze jest najsilniejszym tego typu zjawiskiem, jakie zarejestrowano w kwietniu, a do tego zapisał się jako jeden z najsilniejszych w historii w ogóle.

Przypominamy, że w listopadzie w pobliżu Filipin - od wschodniej strony - ukształtował się supertajfun Goni. Niestety uderzył on w jedną z wysp archipelagu - Luzon - i w związku z tym trzeba było ewakuować 350 tys. osób. Nad wodą wiatr wiał z prędkością 225 km/h (w porywach nawet do 310 km/h), ale po uderzeniu w ląd nieco osłabł.

Źródło: TVN Meteo