Zamknij

Nad rosyjskie miasto nadciągnął habub. Niezwykłe zjawisko utrudniło życie mieszkańcom

07.06.2021 09:04
Burza piaskowa
fot. Shutterstock

W ostatnich dniach mieszkańcy jednego z rosyjskich miast mieli okazję doświadczyć niezwykłego, ale też niepokojącego zjawiska. Nad region nadciągnął habub, który znacznie utrudnił im życie. Zobaczcie, z czym musieli się zmagać.

Przez jeden z południowych regionów Rosji przetoczyła się w ostatnim czasie nietypowa burza piaskowa. Habub - bo tak się ją nazywa - nadciągnął nad miejscowość Astrachań, którą zamieszkuje ponad 500 tys. osób.

Świadkowie zdarzenia zobaczyli gęstą ścianę piasku, która sprawiła, że niebo stało się ciemne i na chwilę w ciągu dnia zapadł zmrok. Zjawisko zaniepokoiło mieszkańców i utrudniło im życie. Do sieci trafiły nagrania, które pokazują jego skalę.

Nad rosyjskie miasto nadciągnął habub. Niezwykłe zjawisko utrudniło życie mieszkańcom

Astrachań to miasto w Rosji położone w delcie Wołgi, oddalone około 100 km od Morza Kaspijskiego. Leży w południowej części Rosji i zamieszkuje je ponad 500 tys. osób. Część z nich w ostatnim czasie miała okazję doświadczyć rzadkiego, ale też niepokojącego zjawiska. Bowiem przez miejscowość w ostatnich dniach przetoczył się habub, czyli specyficzny rodzaj burzy piaskowej.

Gęsta ściana piasku i kurzu nadciągnęła nad Astrachań i sprawiła, że w mieście zrobiło się ciemno. Znacznie obniżona została widoczność, co utrudniło życie mieszkańcom. Ponadto burzy towarzyszyły wyładowania, a także silny wiatr, który zrywał dachy domów. Mieszkańcy byli przerażeni tym, co dzieje się za oknami.

Jak podaje portal TVN Meteo, to już drugi raz w ciągu zaledwie jednego miesiąca, kiedy przez Astrachań przetoczył się habub. Przypominamy, że jest to burza piaskowa związana najczęściej z prądem zstępującym. Występuje na obszarach pustyń, m.in. na Półwyspie Arabskim i środkowych stanach USA, np. w Arizonie i Kolorado. Habuby mogą mieć nawet 100 km szerokości i bardzo wysoko sięgają.

Jeżeli jesteście ciekawi, jak wygląda to zjawisko, spójrzcie tylko na nagrania, które zamieścili w sieci świadkowie zdarzenia.

Źródło: TVN Meteo