Zamknij

Niecodzienne zjawisko w lesie. Czym jest "kosmiczna galaretka"?

21.01.2021 10:53
Niecodzienne zjawisko w lesie. Czym jest "kosmiczna galaretka"?
fot. SHUTTERSTOCK

Jakiś czas temu na kanale Grzyby w Nowej Hucie na YouTube pojawił się filmik, w którym możemy zobaczyć tajemniczy, galaretowaty twór. Autor wideo początkowo myślał, że jest to jeden z rodzajów grzybów, ale potem zaczął wątpić w tę tezę. Czym jest zatem ta "kosmiczna galaretka"?

Autor kanału Grzyby w Nowej Hucie na YouTube 10 stycznia opublikował wideo, którego bohaterem jest galaretowaty twór. Mężczyzna, spacerując po Lasku Mogilskim, dostrzegł nietypowe zjawisko. 

W kilku miejscach na liściach, na pniakach na niewielkiej wysokości na drzewach leżała jakby porozrzucana, biała, kremowa, czasem i przezroczysta substancja - zdradził youtuber w opisie filmiku. 

Dodał, że obok tej substancji, a nawet czasem i na niej, można było znaleźć małe, lśniące, czarne kuleczki. 

"Kosmiczna galaretka", czyli nietypowe zjawisko w Nowej Hucie

Autor kanału przyznał, że początkowo myślał, że jest to jeden z rodzajów grzybów, a dokładniej kisielnica przeźroczysta. Potem jednak zaczął wątpić w tę tezę. 

W sumie to sam nie wiem, co to jest. Chyba nikt do końca nie wie. Co prawda na internatach tego świata można poczytać o podobnych znaleziskach, ale nikt nie jest do końca w 100% pewnym, co to może być. Teorii jest dużo. Coś odzwierzęcego? Coś z kosmosu? Jakiś grzyb? Coś… po prostu coś o dziwnym wyglądzie i galaretowatej strukturze - czytamy w opisie pod filmem.

Pod wideo pojawił się komentarz, w którym jeden z internautów podaje w wątpliwość tezę autora kanału i twierdzi, że jest to kisielnica przeźroczysta. Dodaje, że konsultował to kiedyś z przyrodnikami i że spotyka się je tylko na martwym drewnie, jak inne tego typu grzyby.

Autor filmiku nie pozostawia komentarza bez odpowiedzi. Twierdzi, że według niego i nie tylko, to nie kisielnica przeźroczysta tylko coś odzwierzęcego.

Wspomniana KP rośnie na obumarłym drewnie drzew liściastych, a nasze znalezisko leżało, tak leżało, bo nie rosło, nie było niczym i w żaden sposób przytwierdzone do podłoża, leżało bezpośrednio na ziemi, na liściach i na drzewie na czarnym bzie. Zastanawiający jest też fakt, że i w tym przypadku, i w innych, których nie mało na internetach, widać małe czarne kuleczki powleczone jakimś śluzem, jak i co najmniej 3 stadia tej galarety, jako prawie kremowa nieprzeźroczysta, jako galaretowana przeźroczysta i trzecie stadium, jako już "rozpuszczająca" się maź - wyjaśnia youtuber i dodaje, że póki co pozostaje przy stanowisku, że to nic ze świata grzybów.

Czy kiedyś dowiemy się, czym jest ta tajemnicza "kosmiczna galaretka"? Czy rzeczywiście jest to kisielnica przeźroczysta, czy może jednak coś odzwierzęcego? Pozostaje nam tylko czekać na rozwiązanie zagadki.

RadioZET.pl