Zamknij

Polski alpinista uciekał przed ratownikami. Nie miał ubezpieczenia górskiego

15.11.2021 15:03
Niemcy. Polski alpinista uciekał przed ratownikami. Nie miał ubezpieczenia górskiego
fot. SHUTTERSTOCK

Dwóch polskich turystów wybrało się na wędrówkę na Zugspitze, najwyższy szczyt w Niemczech. Podczas zejścia warunki pogodowe znacznie się pogorszyły, więc alpiniści wezwali na pomoc ratowników. Jeden z podróżnych nie miał jednak ubezpieczenia górskiego i postanowił... uciec.

Dwóch 31-letnich Polaków weszło na liczący 2962 m n.p.m. Zugspitze, najwyższy szczyt położony w Niemczech. Podczas zejścia pogorszyła się jednak pogoda, a do tego zaczęło się ściemniać. W związku z tym alpiniści postanowili rozbić biwak i spędzić noc na grani. Planowali, że kolejnego dnia, gdy warunki będą lepsze, zejdą do doliny.

W niedzielę (14 listopada) okazało się jednak, że pogoda jeszcze się pogorszyła. Mężczyźni wezwali na pomoc ratowników górskich.

Polski alpinista uciekał przed ratownikami. Nie miał ubezpieczenia górskiego

Jeden z turystów nie miał jednak wykupionego ubezpieczenia górskiego, dlatego postanowił sam zejść do doliny. Obawiał się, że w przeciwnym wypadku będzie musiał zapłacić za wezwanie pomocy. Drugi mężczyzna natomiast został w obozie i czekał na przyjście ratowników.

Zobacz także:  Słowacja zamyka szlaki w Tatrach. Nie będzie można nimi wędrować aż do połowy czerwca

15 ratowników wjechało na szczyt kolejką, a następnie w zawiei śnieżnej zjechali 300 metrów do obozowiska polskich turystów. Gdy dowiedzieli się, co się stało, natychmiast rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Na szczęście szybko udało im się znaleźć drugiego Polaka; mężczyzna był całkowicie wycieńczony. 

Ratownicy zaprowadzili alpinistów do stacji górskiej, skąd zawieziono ich kolejką linową do doliny. 

Zugspitze należy do pasma górskiego Wettersteingebirge znajdującego się w Alpach Bawarskich. Jest najwyższym szczytem Niemiec. 

RadioZET.pl/meinbezirk.at