Zamknij

Samochód wjechał na lotnisko. Samolot linii Ryanair musiał przerwać lądowanie

11.10.2021 11:02
Samochód wjechał na lotnisko. Samolot linii Ryanair musiał przerwać lądowanie
fot. SHUTTERSTOCK

Do tej niecodziennej sytuacji doszło na niemieckim lotnisku w Weeze. Samochód przebił ogrodzenie i wjechał na pas startowy, zmuszając tym samym lądujący samolot do przerwania manewru. Obecnie tamtejsze służby wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

Pasażerowie samolotu linii Ryanair, lecącego w sobotę ze stolicy Włoch do Niemiec, przeżyli prawdziwe chwile grozy. Pilot maszyny był w trakcie wykonywania manewru lądowania, gdy niespodziewanie na pas startowy wjechał samochód. Finalnie samolot wylądował z 90-minutowym opóźnieniem.

Samolot linii Ryanair przerwał lądowanie. Na lotnisko wjechał samochód

Jak podaje niemiecki portal blind.de, kierowca samochodu w wyniku wypadku zjechał z drogi swoim Hyundaiem i przebił się przez ogrodzenie lotniska w Weeze. Następnie jeździł po pasie startowym, dopóki nie został zatrzymany przez służby bezpieczeństwa. W tym samym czasie pilot samolotu linii Ryanair był w trakcie lądowania. W skutego tego niespodziewanego incydentu musiał przerwać manewr.

Zbliżaliśmy się do lotniska w Weeze i nagle samolot ponownie przyspieszył, pilot dodał gazu, koła się schowały. To było przerażające doświadczenie -  opowiedziała pasażerka samolotu, cytowana przez portal polsatnews.pl.

Władze lotniska w Weeze podejrzewały atak terrorystyczny, dlatego zadecydowano o wstrzymaniu ruchu lotniczego. Port był zamknięty od godziny 20:30 do 21:10.

Okazało się, że kierowcą samochodu był nietrzeźwy 59-letni mężczyzna. Sprawca zamieszania trafił do szpitala ze względu na zły stan zdrowia. Wstępnie wykluczono, że celowo wjechał na teren lotniska. 

Samolot Ryanair natomiast został skierowany na międzylądowanie w Munster. Finalnie dotarł do Weeze około godziny 22:05, czyli 90 minut po planowanym przylocie.

RadioZET.pl/bild.de/polsatnews.pl