Zamknij

Turyści znów dali popis głupoty. Odpalili race nad Morskim Okiem

21.07.2020 09:46
Turyści nad Morskim Okiem
fot. Albin Marciniak/East News

Do incydentu doszło w minioną niedzielę nad Morskim Okiem. Grupa turystów najpierw weszła na teren z zakazem wstępu, a następnie przy samym jeziorze odpaliła race. Świadkiem tego zdarzenia była wolontariuszka Tatrzańskiego Parku Narodowego. 

"W poszukiwaniu logiki: wchodzisz dla pięknych widoków, odpalasz race, robisz zdjęcie bez widoku gór" - takim komentarzem pani Agnieszka, wolontariuszka TPN, podpisała zdjęcia nieodpowiedzialnego zachowania grupy turystów. O sprawie poinformował portal "Tatromaniak". 

Morskie Oko. Turyści odpalili race

"Idąc prawą stroną od schroniska Morskie Oko, zobaczyłam, że grupka turystów przebywa w miejscu z zakazem wstępu, przy wodzie. Dochodząc do miejsca, w którym przebywała młodzież, zauważyłam, że odpalili race i robią sobie zdjęcie" - napisała pani Agnieszka na grupie "Wolontariat TPN" na Facebooku.

Turyści odpalili race nad Morskim Okiem

Jak podaje portal "Tatromaniak", wolontariuszka poinformowała o zdarzeniu Straż Parku. Strażnicy przebywali jednak w wyższych partiach Tatr i nie mieli możliwości szybkiego dotarcia na miejsce zdarzenia. Nad Morskim Okiem pojawił się więc podleśniczy, który poinformował młodzież o wysokości kary dla każdej osoby - to 500 zł mandatu. 

Turyści przestraszyli się dotkliwej kary i przeprosili za swoje zachowanie. Zaczęli tłumaczyć, że wszyscy są studentami z Ukrainy i nie wiedzieli o zakazie używania środków pirotechnicznych w tym rejonie. Podleśniczy pouczył młodzież oraz nakazał zabranie wypalonej racy ze sobą na parking i wyrzucenie do śmietnika poza terenem parku.

Źródło: Tatromaniak