Zamknij

"Polskie Malediwy". To Lazurowe Jezioro przypomina Karaiby. Ale nie można się w nim kąpać

12.05.2021 12:15
Lazurowe Jezioro, polskie Malediwy
fot. Shutterstock

Osadnik Gajówka, zwany Lazurowym Jeziorem, znajduje się w gminie Przykona, w województwie wielkopolskim. Miejsce to zyskało miano "polskich Malediwów" – wszystko za sprawą krajobrazu z białym piaskiem i lazurową wodą. Chociaż woda może przyciągać turystów, nie wolno do niej wchodzić. Z uwagi na mocno zasadowy skład wody kąpiele są tutaj całkowicie zabronione.

Osadnik Gajówka (Lazurowe Jezioro) to sztuczny zbiornik wodny o powierzchni ponad 100 ha. Ma pochodzenie "produkcyjne" – jest dawnym wyrobiskiem Kopalni Węgla Brunatnego Adamów, które działało do lat 70. XX wieku. Z czasem zbiornik został wypełniony wodą i stał się niezwykle oryginalną atrakcją turystyczną w Polsce. Przez niektórych miejsce to nazywane jest nawet "polskimi Malediwami". 

Lazurowe Jezioro, czyli "Karaiby na niby"

Dlaczego Lazurowe Jezioro zyskało miano "polskich Malediwów"? Wszystko za sprawą krajobrazu, na który składają się biały piasek i przejrzysta, lazurowa woda. Nic dziwnego, że miejsce to stało się tak popularne wśród instagramowiczów, którzy chętnie dzielą się swoimi zdjęciami w sieci. 

Skąd ten rajski kolor wody? Lazurowe Jezioro zawdzięcza swoją barwę dużej zawartości węglanu wapnia. Zbiornik ten, jak zostało wcześniej wspomniane, został bowiem utworzony w miejscu wyrobiska po dawnej Kopalni Węgla Brunatnego. Napływanie do osadnika składników chemicznych zmieniło kolor wody. 

Osadnik Gajówka: czy można się kąpać? 

Chociaż lazurowa woda Osadnika Gajówka zachęca do kąpieli, nie wolno do niej wchodzić. Ze względu na silnie zasadowy odczyn wody (ok. 12 pH) kąpiel w jeziorze jest całkowicie zakazana. Odwiedzającym udostępniono jednak około 500 metrów „plaży”.

Można również przespacerować się wokół cypla. Nie zaleca się jednak spacerów zbyt blisko brzegu jeziora – jest grząskie i niestabilne, więc istnieje ryzyko ugrzęźnięcia. 

Wszyscy, którzy chcą podziwiać panoramę jeziora, mają do dyspozycji specjalny punkt widokowy, który znajduje się w północnej części zbiornika, na wysokości 115 m n.p.m. 

Co ciekawe, niedaleko Osadnika Gajówka znajduje się Zbiornik Przykona, powstały po wyrobisku tej samej kopalni węgla brunatnego. Tam jednak kąpiele są możliwe, a w samym zbiorniku występują nawet liczne gatunki ryb. Woda nie jest jednak turkusowa, bo ma inny skład chemiczny.

"Polskie Malediwy" niebezpieczne dla turystów

W minionym roku lokalne organizacje turystyczne oraz władze Zespołu Elektrowni Pątnów Adamów Konin (do których należy obszar Lazurowego Jeziora) ostrzegały, że kąpiel w tym miejscu może skończyć się tragicznie. Przypominali, że biały piasek  " polskich Malediwów" to tak naprawdę popiół z dawnej elektrowni, a „krystalicznie czysta woda” ma działanie podobne do wybielacza. 

Dodali, iż woda ma bardzo wysoki odczyn zasadowy, przez co nawet samo moczenie w niej nóg czy dłoni szkodzi skórze. Elektrownia ostrzegała jednocześnie, że z uwagi na niestabilne podłoże, samo spacerowanie blisko brzegu jest śmiertelnie niebezpieczne.

Osadnik Gajówka: gdzie się znajduje?

Lazurowe Jezioro znajduje się na terenie gminy Przykona (w województwie wielkopolskim), nieopodal wiosek Lasek i Psary oraz drogi krajowej nr 72. Najbliżej jest tutaj z Łodzi (ok. 70 km), z Poznania to 140 km (autostrada A2 i zjazd na Turek), a z  Warszawy 180 km (autostrada A2, następnie przejazd przez Uniejów i wioskę Psary, a dalej już do Gajówki). 

Osadnik Gajówka położony jest niedaleko Term w Uniejowie - dla wielu osób właśnie to miejsce jest punktem wypadowym do zwiedzania tego miejsca.