Zamknij

Do morza w Anglii wpadło 4 tysiące ton ziemi. Doszło do największego osunięcia klifu od 60 lat

16.04.2021 14:47
Klif w Anglii
fot. Shutterstock

Do zdarzenia doszło na słynnym Wybrzeżu Jurajskim, które stanowi fragment północnego wybrzeża kanału La Manche i zarazem południowej linii brzegowej Anglii. To właśnie tu doszło do osunięcia klifu, który jest częścią miejsca wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Kilka dni temu w południowej Anglii doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Stanowiący część Wybrzeża Jurajskiego klif osunął się do morza. Do wody wpadły 4 tysiące ton ziemi z dwóch odcinków urwiska w Dorset.

Specjaliści mówią, że to dopiero początek zmian, które zachodzą na południowym wybrzeżu Anglii i jednocześnie w północnej części kanału La Manche. Ostatnie osuwiska są efektem pęknięć o głębokości 1,4 m, jakie powstały w pobliżu górnej krawędzi klifu. Te z kolei powodowane są wysychaniem tutejszej ziemi.

Osunął się klif w Anglii. Do morza wpadło 4 tysiące ton ziemi

W ostatnich dniach doszło do największego osunięcia się klifu w Anglii od 60 lat. Do kanału La Manche wpadło 4 tys. ton ziemi. Zdarzenie miało miejsce na popularnej plaży w hrabstwie Dorset. Masa piachu zablokowała chętnie uczęszczaną trasę na wybrzeżu między Seatown a Eype Beach.

Świadkami tego zdarzenia byli okoliczni mieszkańcy, którzy usłyszeli głośny huk, a następnie zobaczyli unoszący się w okolicy klifu gęsty pył. Okazało się, że wygenerowała go osuwająca się ziemia. Specjaliści nie mają wątpliwości, że to dopiero początek zmian, a wraz z wysychaniem ziemi takich incydentów będzie przybywać.

Dlatego też władze ostrzegają, żeby nie zbliżać się do klifu i jego krawędzi, gdyż może być to niebezpieczne.

Ścieżka została odgrodzona. Urwisko nadal jest bardzo niestabilne i oczekuje się, że może dojść do kolejnych osunięć. Prosimy zwracać uwagę na komunikaty dotyczące środków ostrożności - czytamy w oświadczeniu lokalnej rady miasta Dorset.

Studentka geologii Jodie Brewin w rozmowie z BBC przyznała, że linia brzegowa Anglii będzie się zmieniać i kształtować pod wpływem zachodzących tu procesów.

Ma to związek z wiatrem i erozją, które w zasadzie idą w parze i kształtują tę linię brzegową - przyznała.

Przypominamy, że w listopadzie doszło do osunięcia się ziemi w Eype, a z kolei w lutym do morza runęła część białych klifów w Dover. Teraz przyszła kolej na Wybrzeże Jurajskie, które jest unikatowe na skalę światową. Miejsce to znajduje się od 2001 roku na liście dziedzictwa UNESCO pod nazwą Dorset i wschodnie wybrzeże Devon.

Źródło: BBC, The Guardian