Zamknij

Pasażer udawał pilota samolotu. Przez pół roku latał za darmo

Redakcja
20.11.2019 16:35
Piloci smaolotu
fot. Shutterstock

Jeden z pasażerów linii AirAsia przez niemal pół roku udawał pilota Lufthansy, żeby podróżować całkowicie za darmo. W oszustwie pomagał mu mundur, specjalna zawieszka na bagażu oraz fałszywy dowód. W końcu załoga nakryła oszusta w czasie lotu do Malezji. 

Wszystko zaczęło się niemal pół roku temu, kiedy jeden z pasażerów linii lotniczych AirAsia znalazł sposób na podróżowanie za darmo. Mężczyzna postanowił udawać pilota linii lotniczej Lufthansa. W ten sposób zjawiał się na lotnisku w odpowiednim mundurze wraz z fałszywym identyfikatorem i nakłaniał obsługę samolotu do wpuszczenia go na pokład bez konieczności zakupu biletu. Jego szczęśliwa passa nie trwała jednak wiecznie - w końcu obsługa nabrała podejrzeń.

Udawał pilota, by latać za darmo

Jego oszustwo wyszło na jaw w czasie lotu z Hongkongu do Penang w Malezji. Pracownicy malezyjskiej linii postanowili potwierdzić tożsamość mężczyzny bezpośrednio w Lufthansie. Niemiecki przewoźnik zaznaczył, że nie mają informacji o takim pracowniku, a pomysłowy pasażer jest zwykłym oszustem. Od razu powiadomiono odpowiednie służby, a "samozwańczy pilot" trafił w ręce policji w Delhi. 

Zatrzymany twierdził, że od prawie sześciu miesięcy podróżował w ten sposób za darmo. Był bardzo zaskoczony, gdy okazało się, że kolejna jego próba zakończyła się nie tylko niepowodzeniem, ale również problemami z prawem. Oszust przyznał też, że fałszywy dowód tożsamości kupił w Bangkoku.

Linie AirAsia potwierdziły, że doszło do próby oszustwa i zapewniła, że poza przekazaniem mężczyzny odpowiednim służbom, zdecydowała się także wszcząć własne śledztwo. Swoją pomoc zaoferowała także Lufthansa.

ZOBACZ TAKŻE:

•  Pilot samolotu zasnął za sterami. Do sieci trafiło nagranie z kokpitu

•  Pasażer przejął stery samolotu Jet2. Jeden z pilotów stracił przytomność

Źródło: fly4free.pl

___

RadioZET.pl