Zamknij

Sprzedawali w całej Polsce fałszywe paszporty covidowe. "Tysiąc złotych za certyfikat"

25.11.2021 09:07
Paszport covidowy
fot. Shutterstock

W Polsce działała grupa przestępcza, która handlowała paszportami covidowymi. Za kwotę od 1 do 1,5 tys. złotych antyszczepionkowcy mogli kupić sobie podrobiony certyfikat. Policjantom z CBŚ udało się zatrzymać gang fałszerzy. 

Jak ustalili funkcjonariusze, członkowie gangu sami docierali do osób, które nie chciały szczepić się przeciwko COVID-19, ale potrzebowały zaświadczenia o jego wykonaniu. Pacjenta często umawiano na wizytę, ale zamiast wykonania zastrzyku, dochodziło jedynie do wpisania danych klienta do systemu i wystawienia odpowiedniego zaświadczenia. W sprawie zatrzymano już 11 osób. 

Sprzedawali fałszywe paszporty covidowe

Usługa związana z wystawieniem podrobionego zaświadczenia kosztowała od 1 do 1,5 tys. zł. Antyszczepionkowcy unikali w ten sposób szczepienia, ale mieli paszport covidowy, który pozwala na podróż do wielu krajów czy unikanie kwarantanny po powrocie do Polski.

– W ten sposób zdobywano tzw. paszporty covidowe upoważniające np. do wjazdu do niektórych państw. Za taką usługę klient płacił od 1 do 1,5 tys. zł. Oczywiście samo zaświadczenie absolutnie nie chroniło przed chorobą, o czym przekonali się niektórzy klienci, ciężko przechodząc COVID-19 – wyjaśniła rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji podinsp. Iwona Jurkiewicz.

CBŚP przez kilka miesięcy ustalało, kto stoi za nielegalnym procederem. Po raz pierwszy funkcjonariusze uderzyli w gang fałszerzy na początku października. Zatrzymano wtedy sześć osób na terenie dwóch województw – śląskiego i lubelskiego. 

– Wśród zatrzymanych był mężczyzna podejrzany o zorganizowanie przestępczego procederu, osoba podejrzana o wprowadzanie danych do systemu, wyszukująca klientów oraz sami klienci –  poinformowała rzeczniczka.

Kolejne akcje mundurowi przeprowadzili w województwach śląskim i pomorskim, gdzie zatrzymano pięć osób. Według śledczych osoby te najprawdopodobniej wyszukiwały chętnych do zakupienia paszportów covidowych.

Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty m.in. płatnej protekcji i poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Pięć osób zostało tymczasowo aresztowanych. Za zarzucone czyny może im grozić do 15 lat więzienia.

Jak zaznaczają śledczy, postępowanie ma charakter rozwojowy i niewykluczone są dalsze zatrzymania. Obecnie ustalane są m.in. personalia osób, które kupowały fałszywe zaświadczenia i się nimi posługiwały.

Źródło: PAP, Gazeta Wyborcza