Zamknij

Piorun uderzył w samolot. Maszyna musiała zawrócić na Lotnisko Chopina w Warszawie

Redakcja
23.01.2020 09:28
Samolot LOT-u
fot. East News/Michal Adamowski/Reporter

Samolot PLL LOT lecący z Warszawy do Amsterdamu musiał zawrócić na lotnisko niedługo po starcie. W niewielkiej odległości od maszyny uderzył piorun. Ze względów bezpieczeństwa pilot podjął decyzję o powrocie do Warszawy, aby sprawdzić stan techniczny samolotu.

Maszyna wyleciała z Lotniska Chopina w Warszawie w środę (22 stycznia) przed godz. 17. Jak przekazał rzecznik Polskich Linii Lotniczych LOT, Michał Czernicki, tuż po starcie w niewielkiej odległości od samolotu doszło do wyładowania atmosferycznego. Konieczne było awaryjne lądowanie - poinformował portal tvnmeteo.pl.

Samolot zawrócił po uderzeniu pioruna

- Samolot leciał do Amsterdamu. Krótko po starcie tuż obok niego uderzył piorun. Pilot podjął decyzję o powrocie na lotnisko w Warszawie - poinformował Piotr Rudzki z Lotniska Chopina.

Na pokładzie samolotu Polskich Linii Lotniczych LOT (o numerze rejsu LO267) znajdowało się 126 pasażerów. Wszyscy trafili pod opiekę załogi. 

- W wyniku wyładowania atmosferycznego maszyna nie ucierpiała, jednak ze względu na wysokie standardy bezpieczeństwa LOT-u kapitan statku zdecydował o zawróceniu maszyny celem przeprowadzenia weryfikacji i dodatkowego przeglądu - powiedział rzecznik LOT-u. Dodał, że dopiero po kompleksowym badaniu technicznym będzie można stwierdzić, czy piorun uderzył bezpośrednio w samolot.

Ostatecznie samolot bezpiecznie wylądował na Lotnisku Chopina w Warszawie, a pasażerom zaproponowano połączenia alternatywne.

W środę wieczorem (22 stycznia) nad Warszawą zarejestrowano kilka wyładowań atmosferycznych. Wiatr wiał z prędkością 54 kilometrów na godzinę.

Zobacz także

Zobacz także

Źródło: tvnmeteo.pl

___

RadioZET.pl/NC