Zamknij

Plac przed katedrą Notre-Dame zamknięty. Wykryto na nim niebezpieczne skażenie

19.05.2021 12:03
Katedra Notre Dame
fot. Lafargue Raphael/ABACA/Abaca/East News

Plac Jana Pawła II, który znajduje się przed katedrą Notre-Dame w Paryżu, został tymczasowo zamknięty dla odwiedzających. Lokalna policja podała informację, że wykryto tutaj niebezpieczne skażenie związane z pożarem, jaki strawił część świątyni w kwietniu 2019 roku.

15 kwietnia 2019 roku w kultowej katedrze Notre-Dame, która jest jednym z najpopularniejszych zabytków sakralnych na świecie, wybuchł pożar. Spowodował on ogromne zniszczenia - m.in. doszło do zawalenia się dachu oraz części sklepień, a także charakterystycznej iglicy katedry. Natychmiast ruszyły zbiórki na odbudowę historycznego obiektu.

Od tamtej pory teren wokół świątyni stanowi jeden wielki plac budowy, ale i tak nie brakuje osób, które chętnie tędy spacerują, aby ją podziwiać. Niestety mamy dla nich złą wiadomość - w ostatnich dniach zamknięty został plac Jana Pawła II znajdujący się przed kościołem. Wszystko dlatego, że wykryto na nim skażenie związane bezpośrednio z pożarem sprzed 2 lat.

Plac przed katedrą Notre-Dame zamknięty. Wykryto na nim niebezpieczne skażenie

Słynny plac przed katedrą Notre-Dame został tymczasowo zamknięty. Ma to związek ze skażeniem, jakie wykryto w niektórych miejscach tego obszaru. Lokalna policja wydała dekret, który zakazuje tutaj ruchu pieszych, a także pojazdów, ale jednocześnie umożliwia bezpieczne okrążenie tego rejonu.

O zamknięciu placu Jana Pawła II, który znajduje się bezpośrednio przed świątynią, poinformował prefekt policji Didier Lallement. Decyzja lokalnych służb podyktowana była m.in. oceną Regionalnej Agencji Zdrowia.

Wyniki ostatnich pomiarów wykazały stężenie pyłu ołowianego wyższe w niektórych punktach placu od zwykłego paryskiego poziomu - czytamy w oświadczeniu policji przytoczonym przez portal Onet.

Wysokie stężenie ołowiu w kilku punktach placu sprawiło, że został on wyłączony z ruchu. Ten przywrócony zostanie, jak tylko region ten zostanie uprzątnięty, a stężenie ołowiu przestanie przekraczać normy.

Specjaliści nie mają wątpliwości, że skażenie terenu ma związek z pożarem z kwietnia 2019 roku, który strawił część kościoła. Ogień wytopił wówczas kilkaset ton ołowiu ze szkieletu konstrukcji.

Źródło: Onet