Zamknij

Zaszczepionym na Covid-19 będzie łatwiej podróżować? "To dyskryminacja"

13.01.2021 12:13
Kobieta na lotnisku w masce
fot. Shutterstock

Temat podróży tylko dla zaszczepionych wywołał burzliwą dyskusję na całym świecie. Cypr i Singapur już zapowiedziały zniesienie wszelkich obostrzeń wobec turystów, którzy potwierdzą, że się zaszczepili. Izrael rozważa z kolei wdrożenie specjalnego programu przywilejów dla tej grupy. Prezes Światowej Rady Podróży i Turystyki uważa jednak, że wprowadzenie obowiązkowych szczepień dla podróżujących byłoby przejawem dyskryminacji.

Coraz więcej krajów rozpoczęło już program szczepień na koronawirusa. Tym samym coraz głośniejsza staje się dyskusja na ich temat. Sporo kontrowersji wywołała wypowiedź prezesa australijskich linii lotniczych Qantas, który pod koniec listopada oświadczył, że szczepienia na koronawirusa będą obowiązkowe dla podróżujących. Dodał, że według jego wiedzy nad wprowadzeniem podobnych rozwiązań zastanawiają się także inne linie lotnicze. 

Również władze kilku krajów zapowiadają specjalne przywileje i zwolnienie z restrykcji wobec zaszczepionych turystów. Zdania co do obowiązkowych szczepionek są jednak podzielone.

Cypr i Singapur chcą zwolnić z restrykcji zaszczepionych

Cypr, jako pierwszy kraj UE, zadeklarował, że osoby zaszczepione przeciwko koronawirusowi nie będą objęte żadnymi restrykcjami przy wjeździe do kraju. Oznacza to, że zaszczepieni nie będą musieli okazywać negatywnego wyniku testu czy poddawać się kwarantannie. Zasady te mają wejść w życie już od 1 marca 2021 roku.

Podobne rozwiązanie zapowiedział Singapur. Władze kraju chcą zwolnić turystów z wszelkich obostrzeń związanych z pandemią pod warunkiem, że się zaszczepią. Nie podano konkretnej daty, ale zgodnie z zapowiedziami rządu zmiany prawdopodobnie wejdą w życie przed końcem maja 2021 roku. 

Zmiany zapowiada też Izrael. Rząd planuje stworzenie specjalnych „zielonych paszportów”. Dokument ten miałby zwalniać osobę zaszczepioną z wielu obostrzeń – w tym m.in. kwarantanny. Zaszczepieni będą mogli też w pełni korzystać z restauracji czy galerii handlowych. Co ciekawe, "paszport", zgodnie z zapowiedziami, będą mogli otrzymać również ozdrowieńcy.

Władze poszczególnych krajów zapewniają, że chciałyby dzięki tym zmianom zapewnić podróżującym oraz mieszkańcom większe bezpieczeństwo i zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniani się koronawirusa.  Eksperci mają jednak co do tego wątpliwości. 

Zobacz także

Obowiązkowe szczepienia to przejaw dyskryminacji?

W czasie konferencji zorganizowanej przez agencję Reutera eksperci do spraw zdrowia podkreślali, że masowe szczepienia przeciwko Covid-19 nie spowodują, że wystarczająco dużo osób nabędzie odporność, by zatrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa.

Swoje stanowisko w tej sprawie wydała też prezes Światowej Rady Podróży i Turystyki, Gloria Guevara. Jest zdaniem wprowadzenie obowiązkowych szczepień dla podróżujących jest krzywdzące i może być wyrazem dyskryminacji wobec tych, którzy się nie zaszczepili. 

– Nie powinniśmy wymagać szczepionki, by dać pracę czy pozwolić podróżować. Jeśli wprowadzimy obowiązkowe szczepienia przed wyjazdem, będzie to dyskryminacja – tłumaczyła. 

W swoim oświadczeniu podkreśliła również, że obecnie zbyt mało osób zostało zaszczepionych, by podejmować tak ważne decyzje. Zwróciła też uwagę na to, że osoby, które najwięcej podróżują, najczęściej znajdują się daleko w kolejności szczepień.

Prezes dodała, że od dawna domagają się wprowadzenia na całym świecie systemu szybkiego testowania na lotniskach, co pozwoli zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. 

Stanowisko Guevary poparł prezes AirAsia Group Tony Fernandes, który uważa, że podstawą do przywrócenia turystyki międzynarodowej powinno być wymaganie negatywnego wyniku testu na koronawirusa.

Źródło: Rp.pl, Fly4free.pl