Zamknij

Turysta po dwóch latach zwrócił skradziony przedmiot w Pompejach. "Pokornie przepraszam"

25.01.2021 09:54
Pompeje. Turysta po dwóch latach zwrócił skradziony kamień. "Pokornie przepraszam"
fot. SHUTTERSTOCK

Turysta pożałował swojego czynu i do parku archeologicznego w Pompejach na południu Włoch oddał niewielki kamień, który skradł dwa lata wcześniej. Oprócz przedmiotu odesłał także krótki list z przeprosinami. 

Anonimowy turysta do parku archeologicznego w Pompejach odesłał mały kamień. Okazało się, że skradł go dwa lata wcześniej. Przedmiot oddał władzom miasta z krótkim listem i przeprosinami.

Turysta pożałował swojego czynu

Dwa lata temu w Pompejach zabrałem samowolnie ten kamień, należący do waszej ziemi, nie mojej. Powinien wrócić tam, skąd został skradziony - napisał skruszony nadawca przesyłki dla urzędu miejskiego. List zakończył słowami: Pokornie przepraszam.

Według ekspertów kamyk wielkości kilku centymetrów znajdował się prawdopodobnie w murze jednego z domów na terenie pozostałości antycznego miasta, zniszczonego w wyniku wybuchu Wezuwiusza.

Na razie nie wiadomo, czy uda się znaleźć miejsce, z którego został wyjęty lub wyrwany.

Burmistrz Pompejów Carmine Lo Sapio, który otrzymał paczkę, powiedział, że rozkradanie znalezisk z terenów archeologicznych stało się godną pożałowania praktyką.

Kto wie, ile osób splamiło się takim przestępstwem myśląc zupełnie przeciwnie, że to niewinny gest i nie zdawało sobie sprawy z tego, że to zadanie krzywdy historii i oszpecanie ogromnego dziedzictwa kulturowego - dodał burmistrz.

Zaapelował także do sprawców kradzieży o oddawanie eksponatów do urzędu miasta lub bezpośrednio do dyrekcji parku archeologicznego.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy turysta ukradł przedmiot w Pompejach.  Przed rokiem para z Kanady odesłała kawałek amfory oraz elementy z mozaiki, jakie zabrała podczas zwiedzania. W tym przypadku jednak, jak się zauważa, równie ważna jak wyrzuty sumienia była chęć "zdjęcia uroku", bo złodzieje nabrali pewności, że eksponaty przynoszą im pecha.

RadioZET.pl/PAP