Zamknij

Rekin zaatakował mężczyznę w rzece. To pierwszy taki przypadek od 50 lat

15.01.2021 07:55
Rekin
fot. Shutterstock

Ofiara kąpała się w Rzece Łabędziej w australijskim Perth, kiedy zaatakował ją rekin. Zwierzę poważnie zraniło 50-latka, a świadkowie zdarzenia potwierdzili, że woda natychmiast zabarwiła się na czerwono. Pływającego przetransportowano do szpitala.

Ataki rekinów u wybrzeży Australii niestety nie są rzadkością. Jednak ostatni przypadek, który zaraz opiszemy, miał miejsce aż 50 lat temu. W czwartek w mieście Perth w Australii drapieżnik zaatakował mężczyznę pływającego w rzece.

50-latek obficie krwawił, a poranna kąpiel mogła zakończyć się dla niego tragicznie. Na szczęście szybko zawieziono go do szpitala, gdzie została mu udzielona specjalistyczna pomoc. Funkcjonariusze twierdzą, że z wypadkiem może stać żarłacz tępogłowy o długości ok. 2-3 metrów.

Rekin zaatakował mężczyznę w rzece. To pierwszy taki przypadek od 50 lat

Do przykrego zdarzenia doszło w czwartek w Rzece Łabędziej w rezerwacie Blackwall Reach, który znajduje się w australijskim Perth. Ten północno-zachodni obszar słynie z ataków rekinów, ale takie wypadki w rzekach są niezwykle rzadkie.

50-latek zażywał porannej kąpieli, gdy zaatakował go drapieżnik. Zwierzę poważnie zraniło ofiarę w okolicach uda. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że w wodzie było mnóstwo krwi. Mężczyźnie udało się dopłynąć do brzegu oddalonego o 100 m, a następnie w ciężkim stanie trafił do szpitala Royal Perth Hospital, gdzie udzielono mu pomocy. Dzisiaj jego stan jest stabilny.

Specjaliści nie mają wątpliwości, że Australijczyka zaatakował żarłacz tępogłowy o długości nawet 3 m. Zadał mu dotkliwe ciosy, ale na szczęście w porę udało się zareagować i go uratować. Gdyby nie para, która pływała obok kajakiem, zajście mogłoby skończyć się tragicznie.

W wodach oceanu takie incydenty się zdarzają - w ostatnim czasie było ich u wybrzeży kraju tak dużo, że zamykano niektóre plaże. Jednak ataki w rzece są niezwykle rzadkie. Do ostatniego doszło 50 lat temu. Z kolei ostatni śmiertelny wypadek w Rzece Łabędziej wpadającej do oceanu zdarzył się w 1923 roku. Wówczas zginął 13-latek.

Źródło: WAtoday, ABC News