Zamknij

Rekordowa temperatura wody w Bałtyku. Zbiornik staje się coraz cieplejszy

28.07.2021 12:31
Morze Bałtyckie
fot. Shutterstock

W połowie lipca woda w Bałtyku osiągnęła rekordowo wysoką temperaturę. Najwyższą wartość wskazywały wówczas pomiary zrobione w Zatoce Fińskiej. Sprawdźcie, jak ciepły był wówczas ten akwen.

Temperatura zarówno powietrza, jak i wody na całym świecie niebezpiecznie szybko rośnie. W rejonach, które do tej pory uchodziły za najchłodniejsze, pojawiają się niespodziewane fale upałów - jak np. w Kanadzie, gdzie niedawno słupki rtęci pokazywały 49 stopni Celsjusza.

To samo dzieje się z oceanami, morzami i jeziorami. Ostatnio w Morzu Bałtyckim zanotowano rekordowo wysoką temperaturę wody. Akwen, którego średnia temperatura latem wynosi ok. 20,4 stopni Celsjusza, tym razem nagrzał się znacznie bardziej. Sprawdźcie, jak ciepło tutaj było i w której części Bałtyku dokładnie.

Rekordowa temperatura wody w Bałtyku. Zbiornik staje się coraz cieplejszy

Rekordowo wysoką temperaturę w Bałtyku zanotowano w połowie lipca w Zatoce Fińskiej. To właśnie tam boja pomiarowa pokazała... 26,5 stopni Celsjusza. U wybrzeży Polski woda miała z kolei ok. 26 stopni. Obecnie utrzymuje się na nieco niższym poziome (ok. 22-23 stopni), ale te pomiary i tak są alarmujące.

Już teraz Bałtyk momentami przy powierzchni ma temperaturę zbliżoną do tej, którą charakteryzuje się Morze Śródziemne. A wygląda na to, że to zjawisko będzie postępować. Wpływ na to mają zmiany klimatu.

W tym sezonie obserwujemy w Bałtyku wyjątkowo intensywny zakwit sinic, który doprowadza do tego, że liczne kąpieliska są regularnie zamykane. Jak podaje portal turysci.pl, do 2100 roku woda w naszym morzu będzie od 2 do 4 stopni Celsjusza wyższa, a to z kolei będzie miało opłakane skutki dla tutejszych zwierząt i roślin.

Żyjące obecnie w Morzu Bałtyckim ryby i inne zwierzęta preferują chłodniejszą wodę. Jej rosnąca temperatura sprawi, że będą musiały wyemigrować albo wyginą. Warto też wspomnieć o tym, że wraz ze zmianami klimatu topnieją lodowce, a to z kolei doprowadzi do znacznego podniesienia poziomu wód na świecie. Z szacunków wynika, że dotknie to także Bałtyk, co może doprowadzić w przyszłości do zalania części terytorium Polski.

Źródło: turysci.pl