Zamknij

Rowerowy weekend w Podlaskiem. Do podlaskich Tatarów przez ogrody Puszczy Knyszyńskiej

Materiał partnerski
11.07.2020 00:05
Rowerowy weekend w Podlaskiem. Do podlaskich Tatarów przez ogrody Puszczy Knyszyńskiej

Podlaskie to nie tylko jeden z najbardziej zielonych i najpiękniejszych przyrodniczo regionów Polski. To jednocześnie miejsce charakteryzujące się wielokulturowym bogactwem. Aby odkryć miejsca, w których historia przeplata się z przyrodą, warto postawić na dwa kółka. Zwiedzanie ułatwią świetnie przygotowane trasy, a wśród nich najdłuższy wojewódzki odcinek Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo.

Mając do dyspozycji tylko weekend, proponujemy wyprawę do najciekawszych miejsc Puszczy Knyszyńskiej. Bez względu na porę roku mamy zagwarantowany bliski kontakt z przyrodą, przepiękne krajobrazy i cenne zabytki świadczące o bogatej historii tych terenów. Na turystów jadących tym szlakiem czekają też Miejsca Przyjazne Rowerzystom (MPR-y), czyli rekomendowane atrakcje turystyczne, obiekty noclegowe czy gastronomiczne, które dostosowują swoją ofertę do potrzeb miłośników dwóch kółek.

Dwudniową wycieczkę rozpoczynamy w stolicy Puszczy Knyszyńskiej – Supraślu. To tutaj znajduje się  Monaster Zwiastowania Przenajświętszej Bogarodzicy. W części zabudowań klasztornych mieści się  multimedialne Muzeum Ikon z unikatowymi dziełami prawosławnej sztuki sakralnej.

Muzeum Ikon w Supraślu - green Velo
fot. Green Velo

Warto zobaczyć też Pałac Buchholtzów, obecnie mieszczące Liceum Sztuk Plastycznych. Od 2001 roku miasto, dzięki unikalnemu mikroklimatowi oraz bogatym złożom leczniczych borowin, ma status uzdrowiska.

Supraśl - Pałac Buchholtzów - green velo
fot. Green Velo

Po krótkim zwiedzaniu Supraśla ruszamy dalej, mijając po drodze rezerwaty Krzemienne Góry i Surażkowo oraz „leśną galerię rzeźby” upamiętniającą powstańców styczniowych, aż do zielonego szlaku prowadzącego do Kopnej Góry. Tu warto zatrzymać się na dłuższą chwilę i zajrzeć do pierwszego na naszej trasie leśnego ogrodu - arboretum z miejscami pamięci powstańców z 1863 roku oraz Muzeum Historii Puszczy Knyszyńskiej.

Dalej szlak prowadzi do Poczopka, w którym na urokliwej puszczańskiej polanie odnajdziemy Silvarium. To drugi leśny ogród naszej wycieczki, w którym można zobaczyć rośliny występujące w Puszczy Knyszyńskiej, wędrujące skały (megality) oraz unikalne muzeum przyrodnicze z „żywą ekspozycją” mrowiska i ula. Jak na leśny ogród przystało czas odmierzają w nim zegary zupełnie inne od tych, których na co dzień używamy.

Jeśli w tym miejscu planujemy nocleg, warto wziąć pod uwagę Stanicę Kresową w Poczopku. Ten agroturystyczny ośrodek jeździecki łączy w sobie klimat XVII-wiecznych dworów polskich z zaletami współczesnych standardów wypoczynku.

Stanica Kresowa w Poczopku - green velo
fot. Green Velo

Kolejnym punktem na naszej rowerowej trasie są Kruszyniany, które  wraz z sąsiednimi wsiami zostały w XVII wieku nadane Tatarom przez króla Jana III Sobieskiego.  To tu wznosi się charakterystyczny, pomalowany na zielono drewniany meczet – najstarszy tego typu obiekt w Polsce. Obok znajduje się mizar, czyli muzułmański cmentarz. W Kruszynianach działa także gospodarstwo agroturystyczne Tatarska Jurta, w którym można spróbować tradycyjnych tatarskich przysmaków.

Kruszyniany - meczet - green velo
fot. Green Velo

Po krótkim przystanku ruszamy dalej przez las, w kierunku wsi Waliły Stacja. W pobliżu znajduje się największy w tej części Polski głaz narzutowy (czyli fragment skały litej)  o obwodzie 19 metrów. Dalsza część trasy to już powrót do Supraśla – trasa biegnie przez śródleśne doliny rzeczne szlakiem Green Velo. Na tym odcinku znajduje się wieś Królowy Most. Ciekawe jest pochodzenie nazwy tej miejscowości. Podobno wywodzi się od mostu zbudowanego na życzenie przejeżdżającego przez wieś króla Zygmunta Augusta, który chciał ułatwić spotkania rozdzielonych przez rzekę kochanków. Królowy Most ma też filmową przeszłość. Właśnie tu nakręcono część scen do trylogii Jacka Bromskiego „U Pana Boga za piecem”. Po drodze warto zwrócić uwagę na tutejszą cerkiew pw. św. Anny. Jeśli właśnie w tej miejscowości będziemy szukać noclegu, godnym polecenia punktem dla rowerzystów jest agroturystyka „U Pana Boga w Ogródku” (Królowy Most 144) lub Agroturystyka „u Stefanów” (Królowy Most 82).

Z Królowego Mostu po ok. 17 kilometrach docieramy z powrotem do Supraśla. Jeśli po trudach wycieczki zostajemy tam na nocleg, można wybrać „Bohemę” – MPR położony w samym centrum miasta lub kwaterę „Pod świerkami” położoną w bliskim sąsiedztwie puszczy (100 metrów). Supraśl nie od dziś kojarzony jest z podlaskimi przysmakami, wśród których babka i kiszka ziemniaczana nie mają sobie równych. Ta najlepsza jest podobno w barze Jarzębinka. Jeśli mamy ochotę spróbować innych tradycyjnych potraw, warto zajść do Supraskiej Spiżarni Smaków czy Łukaszówki.

do podlaskich tatsrow(1)

Trasa wycieczki: Supraśl – Surażkowo (11 km) – Kopna Góra (17 km) – Poczopek (28,3 km) – Ostrów Północny (30,7 km) – Kruszyniany (53 km) – Waliły stacja (69 km) – Królowy Most (84,5 km) – Supraśl; (łącznie 95,4 km)