Zamknij

Rowerzysta wpadł do wody w popularnym parku w USA i zaatakował go aligator. Ma poważne obrażenia

22.07.2021 12:43
Aligator
fot. Shutterstock

Do niebezpiecznego incydentu doszło w poniedziałek w Stuart's Halpatiokee Regional Park na Florydzie. To właśnie tutaj rowerzysta stracił kontrolę nad pojazdem i wpadł do strumyka, w którym następnie zaatakował go aligator. Zwierzę poważnie go poraniło, ale na szczęście mężczyźnie udało się uciec.

Robert Bassett z pewnością zapamięta początek tego tygodnia na długo. Mężczyzna, który pochodzi z Palm City, wybrał się na przejażdżkę rowerową do parku Stuart's Halpatiokee Regional Park. Niestety w pewnym momencie stracił równowagę i wpadł do pobliskiej wody. Nie spodziewał się jednak, jak dalej potoczy się jego historia.

Otóż w strumyku zaatakował go aligator. Amerykanin został dotkliwie pogryziony przez 3-metrową samicę. Na szczęście przechodząca obok osoba pomogła mu się wydostać. Następnie został przetransportowany do szpitala.

Rowerzystę zaatakował aligator. Ma poważne obrażenia

Rowerzysta, który w poniedziałek wybrał się na przejażdżkę po jednym z parków na Florydzie, został zaatakowany przez aligatora. Robert Bassett jechał ścieżką i pewnym momencie stracił równowagę - wtedy właśnie wpadł do strumyka i rzuciła się na niego 3-metrowa samica aligatora.

Mężczyzna doznał dotkliwych obrażeń - został ugryziony w prawe udo i tułów. Na szczęście obok kręcili się inni ludzie i jedna z osób pomogła mu się wydostać z wody.

W ratowaniu poszkodowanego wziął udział znajdujący się niedaleko Charles Haslewood Shannon, który w tym czasie spacerował po parku z psem.

Rowerzysta leżał daleko w dole. Udało mi się go wydostać z wody z pomocą innego młodego mężczyzny, który w tym czasie ubezpieczał, żebym też nie wpadł do strumyka - powiedział Shannon w rozmowie z zagranicznymi mediami.

Udzielający pomocy wpadł na pomysł, jak zatamować krwawienie u ofiary aligatora. Wykorzystał do tego smycz swojego psa, którą zacisnął na ciele mężczyzny.

Na miejscu błyskawicznie pojawili się policjanci, a także profesjonalny łowca krokodyli. Najpierw zajęto się poszkodowanym, który został odwieziony do znajdującego się niedaleko helikoptera. Następnie trafił on do szpitala. Z kolei funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania samicy, która zaatakowała rowerzystę.

O całym incydencie poinformowali w mediach społecznościowych.

Źródło: Florida News Times, WP Turystyka