Zamknij

Strajk pilotów Ryanaira pod koniec wakacji. Duże utrudnienia dla pasażerów

Nina Czochara
08.08.2019 09:26
Samolot Ryanair
fot. pixabay

Pasażerów Ryanaira mogą czekać spore utrudnienia pod koniec wakacji. Piloci irlandzkiej linii, zrzeszeni w Stowarzyszeniu Pilotów Brytyjskich Linii Lotniczych, zagłosowali za ogłoszeniem strajku. 

Za przeprowadzeniem strajku opowiedziało się 80 proc. pilotów biorących udział w głosowaniu przy frekwencji 72 proc. Spór dotyczy emerytur, zasiłków rodzicielskich i "przejrzystej" struktury płac.

Brytyjscy piloci Ryanaira podali daty strajku

Do strajków miałoby dojść pomiędzy godz. 00.01 w czwartek czasu lokalnego, 22 sierpnia a godz. 23.59 w piątek, 23 sierpnia oraz ponownie od północy w poniedziałek 2 września do godziny 23.59 czasu lokalnego w środę, 4 września.

W wydanym przez siebie oświadczeniu stowarzyszenie Balpa podkreśliło, że "dekady odmowy współpracy ze związkami" ze strony Ryanaira przełożyły się na brak zrozumienia wobec oczekiwań własnych pracowników oraz podstawowych porozumień, których "każdy związek może spodziewać się w miejscu pracy".

Jak zaznaczono, żądania pracowników linii budżetowych dotyczą m.in. emerytur, ubezpieczenia na wypadek utraty licencji, zasiłków rodzicielskich i struktury płac.

Sekretarz generalny związku Brian Strutton podkreślił, że członkowie "nie otrzymali formalnej oferty" ze strony linii lotniczej i wezwał jej szefostwo do "pilnego" rozwiązania sporu w celu uniknięcia strajku. "Żaden pilot nie chce popsuć ludziom planów dotyczących podróży, ale w tym momencie wydaje się, iż nie mamy wyboru" - zaznaczył.

Rzecznik przewoźnika zanegował środową decyzję pilotów, wskazując, że w stowarzyszeniu Balpa jest mniej niż 30 proc. pilotów latających w Ryanair, z czego wynika, że 70 proc. nie zdecydowało się na udział w strajku.

Zobacz także

Ryanair zapowiedział zwolnienia pracowników

Pod koniec lipca, Michael O'Leary, dyrektor wykonawczy Ryanair, zapowiedział grupowe zwolnienia. Wyjaśnił, że linie zatrudniają o 500 pilotów i 400 osób załogi pokładowej ponad swoje potrzeby. W związku z tym pod koniec września oraz po świętach Bożego Narodzenia zaplanowane są etapowe zwolnienia.

Wcześniej szef Ryanair przedstawił także inwestorom kondycję firmy i powiedział, że należy oczekiwać, iż jej wzrost spowolni i konieczne będą zwolnienia m.in. z powodu opóźnień w dostawie zamówionych samolotów Boeing 737 Max.

Zobacz także

Źródło: PAP, TVN24

___

RadioZET.pl/NC