Zamknij

Ryanair zapłaci 11-letniej pasażerce ok. 650 tys. zł. W czasie lotu oblała się gorącą czekoladą

Nina Czochara
30.05.2019 10:34
Pokłads Ryanaira
fot. Shutterstock

Linie lotnicze Ryanair musiały wypłacić ogromne odszkodowanie 11-letniej pasażerce, która w czasie lotu do Krakowa poparzyła się gorącą czekoladą. Rodzice zarzucali w sądzie przewoźnikowi, że nie nikt z załogi nie udzielił dziewczynce niezbędnej pomocy. 

Chociaż do zdarzenia doszło w 2016 roku (dziewczynka miała wówczas 8 lat), dopiero teraz udało się zakończyć sprawę w sądzie. Pochodząca ze Stanów Zjednoczonych Sriya Venkata Neti podróżowała wspólnie z rodzicami samolotem Ryanaira z Rzymu do Krakowa. Podczas lotu zamówiła gorącą czekoladę, ale kubek okazał się tak gorący, że oparzyła sobie rękę i upuściła papierowy kubek na kolana.

Wysokie odszkodowanie dla pasażerki Ryanaira

Po wylądowaniu w Krakowie poparzona dziewczynka trafiła do szpitala. Po tym zdarzeniu ojciec złożył pozew przeciwko Ryanairowi w imieniu córki. Sprawa trafiła do sądu i ostatecznie zakończyła się ugodą

Irlandzkiemu przewoźnikowi zarzucono, że nie opracował bezpiecznej metody serwowania gorących napojów dzieciom. Co więcej, stewardesa podająca czekoladę nie ostrzegła dziewczynki przed tym, że jest to gorący napój. W pozwie znalazło się też oskarżenie, że załoga Ryanaira w żaden sposób nie pomogła dziecku po tym, jak dziewczynka zalała się czekoladą. Matka dziewczynki zeznawała, że dziecko bardzo płakało, a przy ranach szybko zaczęły formować się pęcherze.

Jedyną reakcją stewardes była prośba, by  dziewczynka przeniosła się do toalety, by zmienić tam ubranie i przy okazji… nie przeszkadzać innym pasażerom. Ojciec 11-latki twierdził, że po oparzeniu na jej ciele zostały liczne blizny. 

Ryanair zdecydowanie zaprzeczał wszystkim oskarżeniom. Zarząd linii zgodził się jednak uregulować roszczenia rodziny, wynoszące 150 tys. euro (645 tys. złotych), bez wzięcia odpowiedzialności za wypadek.

Zobacz także

Zobacz także

Źródło: fly4free.pl

___

RadioZET.pl/NC