Zamknij

Ryanair: jak odzyskać pieniądze za odwołany lot? [Poradnik]

26.08.2021 13:06
Ryanair
fot. Shutterstock

W dobie pandemii podróżowanie samolotem jest mocno ograniczone. Chociaż w sezonie wakacyjnym wiele połączeń zostało wznowionych, nie jest pewne, czy w kolejnych miesiącach część tras nie zostanie wstrzymana z powodu wprowadzanych obostrzeń, a co za tym idzie – mniejszego zainteresowania ze strony klientów linii. Co zrobić, jeśli odwołają nasz lot? Jak odzyskać pieniądze za nierealizowany bilet? Kiedy złożyć reklamację? Jakie prawa mają pasażerowie Ryanaira? Odpowiadamy.  

Ryanair na początku pandemii w 2020 roku został zmuszony do odwołania lotów – najpierw z powodu zamknięcia granic, a następnie wprowadzenia dużych restrykcji w podróżowaniu.

Obecnie ruch lotniczy został wznowiony, ale z powodu zapowiadanej kolejnej fali pandemii nie jest pewne, czy część połączeń nie zostanie zawieszonych. Jak otrzymać zwrot pieniędzy za bilet Ryanaira? Czy możliwa jest zmiana na inną rezerwację? Przedstawiamy krótki przewodnik dla klientów linii Ryanair. 

Ryanair: czy należy się zwrot pieniędzy za odwołany lot?

Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej w przypadku odwołania lotu przez linie lotnicze (również z powodu pandemii) pasażerowie mają prawo wyboru między:

  • zwrotem kosztów biletu w terminie 7 dni;
  • zmianą trasy, na porównywalnych warunkach, na najszybsze, alternatywne połączenie;
  • zmianą trasy, na porównywalnych warunkach, na połączenie w późniejszym terminie dogodnym dla pasażera. 

Określa to rozporządzenie (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 roku. Prawo jest więc jednoznaczne – pasażerom należą się zwroty pieniędzy za odwołane loty (o ile nie wybiorą dwóch innych dostępnych opcji). 

– Ustawodawstwo dotyczące praw pasażerów jest jasne. Jeśli pasażer nie otrzymał dostępu do usługi, za którą zapłacił, powinien otrzymać zwrot pieniędzy – podkreśliła Adina Valean, unijna komisarz ds. transportu. 

Odwołany lot Ryanaira. Czy trzeba przyjmować vouchery?

W dobie pandemii linie lotnicze, w tym również Ryanair, proponowały, aby pasażerowie zamiast zwrotu kosztów za bilet otrzymywali vouchery na podróż. Czy musimy zgadzać się na taką opcję? Zgodnie z unijnym prawem, linia lotnicza może zaproponować klientowi voucher – ale to od jego dobrej woli zależy to, które rozwiązanie ostatecznie wybierze. 

Jak przyznał ostatnio szef Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Powietrznego (IATA), przewoźnicy celowo wydają vouchery zamiast zwracać pieniądze – po prostu nie stać ich na inne rozwiązanie. Komisja Europejska przypomina jednak, że niezależnie od panującej epidemii, prawa klientów lotniczych się nie zmieniają - wciąż mają prawo do zwrotu środków finansowych za niezrealizowane połączenie lotnicze.

W nieco innej sytuacji znajdują się pasażerowie, którzy u progu wybuchu epidemii zdecydowali się na zwrot biletów lotniczych z własnej woli. W takiej sytuacji to od przewoźnika zależy, czy pasażer otrzyma zwrot środków, czy też będzie musiał ponieść konsekwencje finansowe swojej decyzji.

Zobacz także

Ryanair: problemy z odzyskaniem pieniędzy

Urząd Lotnictwa Cywilnego przypomina, że w przypadku odwołanego lotu, pasażer w pierwszej kolejności powinien kontaktować się z linią lotniczą możliwymi środkami komunikacji. Pasażerowie są informowani o anulowanych połączeniach mailowo oraz w specjalnym koncie MyRyanair. Aby odzyskać pieniądze za odwołany lot, należy uzupełnić specjalny formularz zwrotu dostępny na stronie internetowej. 

W minionym wielu klientów zgłaszało  problem z odzyskaniem pieniędzy, a nawet z uzupełnieniem samego formularza. Inni pisali, że choć udało im się złożyć wniosek, nie otrzymali zwrotu pieniędzy w terminie 7 dni, wynikającym z przepisów.

Ryanair tłumaczył wówczas, że problemy wynikają z ogromnej liczby zapytań: "Ze względu na dużą liczbę wymuszonych odwołań lotów, otrzymujemy niespotykaną dotychczas liczbę zapytań od naszych klientów. Obecnie pracujemy nad zaległościami i kontaktujemy się z klientami w celu potwierdzenia ich żądań. Uprzejmie prosimy klientów o cierpliwość". 

Reklamacja do Ryanaira

Co zatem robić, jeśli mamy problem z odzyskaniem pieniędzy za odwołany lot Ryanaira? Urząd Lotnictwa Cywilnego przypomina, że w przypadku odwołanego lotu, pasażer w pierwszej kolejności powinien kontaktować się z linią lotniczą możliwymi środkami komunikacji, a jeśli nie uzyska tą drogą pomocy, wówczas powinien złożyć oficjalną reklamację do przewoźnika.

Reklamację można złożyć za pośrednictwem strony internetowej przewoźnika – znajduje się tam specjalny formularz roszczeń dostępny również w języku polskim. Przewoźnik jest zobowiązany udzielić odpowiedzi na reklamację w terminie 30 dni od dnia jej otrzymania. 

Pomoc Rzecznika Praw Pasażerów

Co jeśli nie otrzymamy odpowiedzi na reklamację w określonym przepisami czasie lub odpowiedź na reklamację będzie niezadowalająca?

– Jeżeli sposób rozwiązania reklamacji przez przewoźnika nie będzie dla pasażera satysfakcjonujący lub przewoźnik nie odpowie na reklamację w terminie 30 dni, pasażer, w przypadku wylotu z Polski lub wylotu z kraju trzeciego do Polski (liniami wspólnotowymi), w sprawie indywidualnej może zwrócić się o pomoc do Rzecznika Praw Pasażerów – powiedziała cytowana przez Business Insider rzecznik ULC, Karina Lisowska.

Przypomina jednocześnie, że roszczenia majątkowe z tytułu odwołanego lotu przedawniają się po upływie 1 roku od dnia, w którym miał zostać wykonany.

Ryanair: czy należy się odszkodowanie za odwołany lot?

Czy w przypadku odwołania lotu z powodu koronawirusa przysługuje odszkodowanie? Tutaj swoje zastosowanie ma rozporządzenie EU 161/04, które jasno stanowi, że w przypadku zaistnienia okoliczności nadzwyczajnych klientom nie przysługuje rekompensata.

Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej obecne okoliczności są "nadzwyczajne" (niezależne od linii lotniczej) w związku z czym nie można powoływać się na niektóre prawa i domagać się rekompensaty. Chodzi np. o odszkodowanie za odwołany lot w terminie krótszym niż dwa tygodnie od jego daty.

W normalnych okolicznościach, jeśli lot nie doszedłby do skutku z winy przewoźnika, pasażerowie mogliby liczyć na rekompensatę pieniężną (jej wysokość, w zależności od trasy, może wynosić od 250 do 600 euro).

Źródło: ryanair.com, Urząd Lotnictwa Cywilnego, Business Insider