Zamknij

Szef Ryanaira pisze do Morawieckiego. "Za podwyżki opłat na lotniskach zapłacą pasażerowie"

15.09.2021 09:53
Michael O'Leary
fot. Isopix/East News

Podniesienie opłat na rzecz Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej spowoduje, że linie lotnicze nie będą w stanie ponosić wyższych kosztów, a pasażerowie zapłacą więcej za bilety lotnicze – ostrzega Mateusza Morawieckiego prezes grupy Ryanair, Michael O'Leary. Szef irlandzkiego przewoźnika apeluje do polskiego premiera, by jak najszybciej zainterweniował w tej sprawie.

W Polsce trwa dyskusja na temat planowanych przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej podwyżek opłat lotniskowych oraz tzw. opłat trasowych. Zapowiedziana podwyżka ma w niektórych opłatach wzrosnąć nawet o 70 procent.

Michael O'Leary, szef największej taniej linii lotniczej w Europie, napisał do premiera Mateusza Morawieckiego list, w który prosi o interwencję. Ostrzega, że planowane podniesienie opłat spowoduje zmniejszenie liczby połączeń, przerzucenie kosztów na pasażerów i przeniesienie ruchu do innych krajów Europy Środkowej.

Szef Ryanaira sprzeciwia się podwyżkom opłat przez PAŻP

Michael O'Leary podkreśla, że branża lotnicza nie wyszła jeszcze z kryzysu wywołanego pandemią. Wprowadzenie w takim momencie tak drastycznych podwyżek opłat oznaczałoby potężny cios dla całej branży.

W liście do premiera prezes grupy Ryanair wskazuje na to, że już przed pandemią polskie opłaty za korzystanie ze służb żeglugi powietrznej były niekonkurencyjne w porównaniu do innych krajów europejskich. W 2019 roku średnia opłata terminalowa na lotniskach w Europie wynosiła 166 euro, a w polskich portach regionalnych aż 181 euro.

– Dlatego propozycja PAŻP, aby podnieść opłaty za korzystanie ze służb żeglugi powietrznej w polskich regionalnych portach lotniczych o nawet 70 proc., przy jednoczesnym zwiększeniu opłat trasowych o 26 proc., wskazuje na oderwanie PAŻP od rzeczywistości branży przewozów lotniczych, która została zdziesiątkowana przez pandemię – wyjaśnia O'Leary.

Prezes irlandzkiej linii dodaje, że "linie lotnicze nie będą w stanie ponosić tak zwiększonych kosztów. Również polscy konsumenci nie są gotowi, aby pokrywać takie koszty w formie wyższych opłat za przeloty" – czytamy w liście.

Michael O'Leary ostrzega, że za zmiany planowane przez PAŻP zapłacą pasażerowie (zwiększone koszty przełożą się na wyższe ceny biletów), a polski rynek lotniczy utraci konkurencyjność. Sugeruje również, że podwyżka opłat lotniskowych i trasowych zaszkodzi generalnie polskiej gospodarce.

Szef Ryanaira kończy swój list prośbą o spotkanie z Mateuszem Morawieckim: "Mamy nadzieję na możliwość omówienia tej ważnej kwestii w trakcie spotkania w najszybszym możliwym terminie".

Przeciwko zapowiadanym przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej podwyżkom protestowali już wcześniej prezesi lotnisk regionalnych, przewoźników oraz branży turystycznej.

Źródło: Rp.pl, Fly4free, Business Insider