Zamknij

Samolot LOT dwa razy zderzył się z ptakiem. Musiał przez to dwukrotnie awaryjnie lądować

23.06.2021 08:52
Samolot LOT
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Maszyna, która leciała z lotniska Katowice-Pyrzowice do Macedonii Północnej, dwukrotnie zderzyła się z ptakiem. Za każdym razem musiała przez to awaryjnie lądować.

Pasażerowie niedzielnego lotu z Katowic do Ochrydy w Macedonii Północnej z pewnością zapamiętają tę wycieczkę na długo. Boeing 737 MAX 8, który miał ich dowieźć na miejsce, aż dwa razy zderzył się z ptakiem. Przez to dwukrotnie awaryjnie lądował.

Za drugim razem uszkodzenia pojazdu były na tyle duże, że musiał on zostać wymieniony na inny, który poleciał w dalszą drogę.

Samolot LOT dwa razy zderzył się z ptakiem. Musiał przez to dwukrotnie awaryjnie lądować

Do niecodziennej sytuacji doszło 20 czerwca w okolicach lotniska Katowice-Pyrzowice. Samolot PLL LOT, który obsługiwał tego dnia podróż do Ochrydy w Macedonii Północnej, musiał aż dwa razy awaryjnie lądować. Wszystko dlatego, że dwukrotnie zderzył się w powietrzu z ptakiem.

Po pierwszym zderzeniu maszyna krążyła chwilę nad portem lotniczym, po czym bezpiecznie wylądowała. Tutaj obejrzeli ją mechanicy, którzy pozwolili na dalszy lot. Niedługo później samolot zderzył się z kolejnym ptakiem i znów musiał powtórzyć procedurę awaryjnego lądowania. Tym razem jednak uszkodzenia okazały się większe.

Wirtualnej Polsce udało się skontaktować z biurem prasowym PLL LOT - jednostka potwierdziła, że doszło do takiego zdarzenia. Przedstawiciele polskiego przewoźnika podkreślili też, że istnieją ścisłe procedury, które nakazują awaryjnie lądować po takich incydentach w powietrzu. Na ziemi został przeprowadzony przegląd techniczny, który wykazał, że Boeing 737 MAX 8 nie może lecieć w dalszą drogę.

W jego miejsce podstawiono nową maszynę, która kontynuowała rejs do Macedonii bez dalszych zakłóceń - czytamy wypowiedź biura prasowego PLL LOT na Wirtualnej Polsce.

Zdarzyło się wam przeżyć kiedyś coś podobnego?

Źródło: WP, Turysci.pl