Zamknij

Silne trzęsienia ziemi w Nowej Zelandii. Wydano ostrzeżenia przed tsunami

05.03.2021 08:39
Nowa Zelandia
fot. Eastnews

W czwartek w ciągu zaledwie kilku godzin Nową Zelandię nawiedziły cztery trzęsienia ziemi. Miały one siłę od 6 do 8 w skali Richtera. Władze alarmują, że konsekwencją tego zjawiska może być tsunami. Dla wielu regionów zostały wydane ostrzeżenia.

Mieszkańcy Nowej Zelandii zapamiętają koniec tego tygodnia na dłużej. W czwartek wyspy nawiedziły aż 4 trzęsienia ziemi. Wystąpiły one w ciągu zaledwie kilku godzin i były bardzo silne. Centrum Ostrzegania przed Tsunami na Pacyfiku wydało ostrzeżenia o możliwości pojawienia się fal, które przekraczałyby wysokość 3 m.

Wiele osób ewakuowało się w głąb lądu lub do regionów, które położone są wyżej na wyspie.

Silne trzęsienia ziemi w Nowej Zelandii. Wydano ostrzeżenia przed tsunami

Trzęsienia ziemi zanotowano w okolicach Kermadec. To grupa wysp wulkanicznych, które znajdują się w południowo-zachodniej części Oceanu Spokojnego. Archipelag leży około 1000 km na północny wschód od Nowej Zelandii. Silne wstrząsy mogło odczuwać nawet kilkadziesiąt tysięcy obywateli. Część z tych, którzy mieszkają na wybrzeżu Wyspy Północnej, została ewakuowana w obawie przed tsunami.

Każdy, kto w pobliżu wybrzeża poczuł długie lub silne trzęsienie ziemi, powinien natychmiast przenieść się w głąb lądu - napisała lokalna agencja zarządzania kryzysowego.

Pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,3, drugie 7,4, a trzecie aż 8,1. Kilkadziesiąt minut po nim wystąpiło jeszcze jedno o sile 6,5 w skali Richtera. Władze wydały alarmy o możliwości wystąpienia tsunami - wysokie fale mogą pojawić się w promieniu 300 kilometrów od epicentrum zjawiska. Zagrożone regiony to wschodnie wybrzeże nowozelandzkiej Wyspy Północnej, ale też wyspy Tonga, Samoa czy nawet Hawaje.

I choć wstrząsy odczuwały dziesiątki tysięcy mieszkańców, nie ma informacji o ofiarach tego incydentu. Przypominamy, że 10 lat temu w Nowej Zelandii doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 6,1, którego epicentrum znajdowało się na wschodnich wybrzeżach Nowej Zelandii, niedaleko miasta Christchurch. W wyniku tego zdarzenia zginęło aż 185 osób.