Zamknij

Singapur przywraca restrykcje. Wcześniej zapowiadano, że obostrzenia już nie powrócą

21.07.2021 13:38
Singapur
fot. Shutterstock

Władze kraju podjęły decyzję o przywróceniu restrykcji pandemicznych w związku z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem. Wcześniej z kolei zapowiadano politykę braku obostrzeń i traktowanie COVID-19 jako chorobę sezonową.

Jakiś czas temu głośno było o nowym podejściu rządu Singapuru do koronawirusa i pandemii. Politycy w kraju zdecydowali bowiem, że COVID-19 będzie traktowany jako choroba sezonowa, w związku z czym nie planują przywracania obostrzeń i rezygnują z codziennego publikowania statystyk dotyczących zakażeń.

Wygląda na to, że władze azjatyckiego regionu właśnie zmieniły zdanie i... przywracają restrykcje. Ma to związek z rosnącą liczbą zachorowań.

Singapur przywraca restrykcje. Wcześnie zapowiadano, że obostrzenia już nigdy nie powrócą

Singapur przywraca obostrzenia pandemiczne. Choć rząd wcześniej zapowiadał, że raczej nie wróci do restrykcji, stało się inaczej. Ma to związek z rosnącą liczbą zakażeń. W poniedziałek w kraju zanotowano 163 zachorowania na COVID-19.

W kraju przywrócony zostanie zakaz gromadzenia się w grupach większych niż 2 osoby, a także zakaz jedzenia w restauracjach. Na razie rząd podaje, że te zasady będą obowiązywały do 18 sierpnia.

Co ciekawe, jednakowe restrykcje będą obowiązywały zarówno osoby niezaszczepione, jak i te, które przyjęły preparat przeciw koronawirusowi. Rządzący myślą jednak nad uprzywilejowaniem osób, które otrzymały szczepionkę.

Obywatele muszą liczyć się z nowymi wymogami już od 22 lipca. Decyzja ta jest o tyle zaskakująca, że wcześniej politycy skłaniali się ku traktowaniu COVID-19 jako choroby sezonowej. W związku z tym planowali zrezygnować z jakichkolwiek obostrzeń i kwarantanny. Podkreślili jednak, że to nowe podejście sprawdzi się wyłącznie wtedy, kiedy odpowiednio duża grupa ludzi zostanie zaszczepiona.

Źródło: bankier.pl