Zamknij

Wjazd na Sycylię na razie bez testu na COVID-19. MSZ zaktualizowało komunikat

07.10.2020 09:33
Sycylia
fot. Shutterstock

Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało pod koniec września komunikat dotyczący wjazdu na Sycylię.  Zgodnie z nim podróżujący na wyspę mieli przedstawić zaświadczenie o negatywnym wyniku testu na koronawirusa lub poddać się badaniu po przylocie. Ta informacja wywołała spore zamieszanie. MSZ postanowiło zaktualizować swój komunikat. Obowiązek wykonywania testów na COVID został zawieszony.

Na stronie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych widnieje komunikat, że "od 30 września do 30 października osoby wjeżdżające na Sycylię są zobligowane do przedstawienia zaświadczenia o negatywnym wyniku badania na koronawirusa, przeprowadzonego w okresie do 72 godzin przed wjazdem na terytorium Sycylii. W przypadku braku takiego zaświadczenia należy poddać się testowi w momencie przybycia na lotnisko lub do portu".

Jak przyznał konsul honorowy z Palermo, Davide Farina, z powodu tej informacji otrzymał dziesiątki telefonów od Polaków wybierających się na wyspę z prośbami o wyjaśnienie sytuacji. 

Ministerstwo Spraw Zagranicznych postanowiło zaktualizować komunikat na swojej stronie internetowej. 

Sycylia. "Obowiązek wykonania testów na COVID zawieszony"

Pod wcześniej opublikowanym komunikatem pojawiła się aktualizacja. Podano w niej, że obowiązek posiadania negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa przed wjazdem na Sycylię został czasowo zawieszony.

"Uwaga! 5 października br. został czasowo zawieszony obowiązek wykonywania testów w kierunku COVID-19 dla osób przylatujących m.in. z Polski (rozporządzenie Prezydenta Regionu Sycylii nr 37 z 2.10.2020 r.). Należy liczyć się z tym, że może on zostać przywrócony w każdej chwili" – podano w komunikacie. 

MSZ przypomina, że warto na bieżąco sprawdzać informacje dotyczące obowiązujących obostrzeń.

Na Sycylię bez testu. "Błędna interpretacja władz regionu"

5 października Davide Farina przekazał oficjalną informację z lotniska w Palermo, w której sprecyzowano, że podróżni przybywający z Polski na Sycylię nie mają obecnie obowiązku poddania się testowi. Odniósł się w ten sposób do zdarzenia sprzed kilku dni, gdy badaniu poddano wszystkich pasażerów samolotu z Wrocławia. Konsul podkreślił, że był to przykład "błędnej interpretacji" rozporządzenia władz regionu Sycylia. 

Konsul honorowy z Palermo zaznaczył, że chce uspokoić polskich turystów, którzy planują przyjazd na Sycylię. Przyznał zarazem, że wiele telefonów od zaniepokojonych Polaków, którzy planowali urlop na włoskiej wyspie. 

Źródło: MSZ