Zamknij

Kolejny kraj w Europie kończy z tanim lataniem. Bilety droższe nawet o 500 zł

15.06.2020 09:34
Szwajcaria, Bazylea
fot. Shutterstock

Szwajcaria planuje wprowadzić nowy podatek środowiskowy. Jego celem ma być ograniczenie ruchu lotniczego, a co za tym idzie, zmniejszenie emisji szkodliwych substancji. Nowy podatek oznacza wyższe ceny biletów lotniczych - pasażerowie będą musieli dopłacić do lotu od 120 do nawet 500 zł. 

Szwajcaria już kilka miesięcy temu rozpoczęła debatę nad wprowadzeniem podatku środowiskowego. Nowy podatek ma być tak naprawdę dopłatą do biletu lotniczego. Ucierpią na tym nie tylko pasażerowie, ale też linie lotnicze. Czy to koniec taniego latania w Szwajcarii? 

Szwajcaria z nowym podatkiem środowiskowym

Podatek środowiskowy będzie dopisywany do biletu lotniczego - jego wysokość będzie zależała od odległości i klasy podróży. Dopłata może wynosić od 30 do 120 franków szwajcarskich od pasażera, czyli w granicach 120-500 złotych za każdy lot wylatujący ze Szwajcarii. Taka kwota może więc podwoić cenę biletu lotniczego u taniego przewoźnika, co może dla linii stać się nieopłacalne. 

Władze Szwajcarii szacują, że nowy podatek pozwoli na zebranie ok. 500 mln franków rocznie. Pieniądze mają być w całości przeznaczone na działania "prośrodowiskowe", choć szczegóły nie są jeszcze znane.

Lini lotnicze już protestują przeciwko nowej opłacie. Linie Helvetic Airways poinformowały, że nie są przeciwni podatkowi środowiskowemu, ale dodają, że taka opłata powinna być wprowadzona w całej Europie, aby szwajcarscy przewoźnicy nie tracili aż tak bardzo na konkurencyjności. Linia podkreśla też, że z powodu ogromnych strat wywołanych pandemią, nie jest to dobry moment na podnoszenie cen biletów. 

Przeciwny temu rozwiązaniu jest także Swiss, czyli narodowy przewoźnik należący do Grupy Lufthansa. Linia wskazuje na to, że aby taki podatek miał jakikolwiek sens, musiałby on zostać wprowadzony globalnie.

Źródło: Fly4free.pl