Zamknij

Ta trasa lotnicza wydłużyła się o dwie godziny. Powodem sytuacja polityczna na świecie

08.09.2021 14:55
Samolot
fot. Shutterstock

Brytyjski dziennik "Independent" podaje, że jedna z tras lotniczych w ostatnim czasie uchodzi za jedną z najbardziej pechowych na świecie. Wszystko dlatego, że przez sytuację polityczną podróż, o której mowa, wydłużyła się aż o 2 godziny.

Na to, jak długo będzie trwał nasz lot, ma wpływ wiele czynników. Przede wszystkim oczywiście jest to liczba kilometrów do pokonania, model samolotu, jakim będziemy się przemieszczali, a także warunki atmosferyczne. Czasem przy dobrych wiatrach podróż może się znacznie skrócić, z czego zwykle i personel pokładowy i pasażerowie są zadowoleni.

Niestety są też czynniki, które mogą znacznie wpłynąć na wydłużenie trasy lotniczej. Jednym z najważniejszych jest oczywiście zła pogoda, ale warto też pamiętać o... sytuacji politycznej w danym okresie na świecie. To właśnie ta druga okoliczność sprawiła, że jedno z połączeń realizowanych przez British Airways znacznie się wydłużyło.

Ta trasa lotnicza wydłużyła się o dwie godziny. Powodem sytuacja polityczna na świecie

Samoloty linii British Airways zwykle pokonywały trasę z Londynu do Delhi w mniej więcej 8 godzin. Teraz jednak taka podróż może trwać nawet... 10 godzin! Wszystko przez dynamiczną sytuację polityczną na świecie. Sprawiła ona, że terytorium niektórych państw lepiej dzisiaj omijać.

Jak podaje brytyjski dziennik "Independent", obecnie samoloty ze stolicy Anglii do stolicy Indii latają o 25 proc. dłużej niż zazwyczaj. Związane jest to ze zmianą trasy lotu i jej znacznym wydłużeniem.

Niepewna sytuacja w Afganistanie (w którym władzę przejęli Talibowie), a także na Białorusi (gdzie w maju wymuszono lądowanie maszyny Ryanair w Mińsku) i historia felernego lotu MH17 (na jego pokładzie znajdowało się prawie 300 osób, a został zestrzelony przez Rosjan) sprawiły, że British Airways omija te tereny.

Na tym nie koniec nowości na pokładzie maszyny British Airways. Otóż przewoźnik podjął też decyzję, że nie będzie latał z Anglii do Indii nad terytorium Izraela, Iranu i Pakistanu. Nowa, wydłużona trasa obejmuje podróż nad Egiptem i Arabią Saudyjską i przez to też z Londynu do Delhi leci się o 2 godziny dłużej.

Co sądzicie o takich zmianach wprowadzonych przez angielską markę?

Źródło: Fly4free, Independent