Zamknij

Bangkok wpuści turystów później, niż zapowiadano. Podano nową datę otwarcia stolicy Tajlandii

16.09.2021 15:01
Tajlandia. Bangkok wpuści turystów później, niż zapowiadano. Podano nową datę
fot. SHUTTERSTOCK

Choć początkowo zapowiadano, że Bangkok otworzy się dla zagranicznych turystów na początku października, to teraz władze Tajlandii ogłosiły, że podróżni wpuszczeni zostaną do miasta kilka tygodni później. Otwarcie stolicy ma nastąpić, gdy zaszczepionych będzie co najmniej 70 proc. jej mieszkańców.

Zaledwie kilka dni temu pisaliśmy, że władze kraju poinformowały, że od 1 października 2021 roku w pełni zaszczepieni cudzoziemcy będą mogli odwiedzać Bangkok i cztery inne prowincje kraju bez konieczności odbywania kwarantanny. Teraz z kolei ogłoszono, że otwarcie stolicy Tajlandii dla zagranicznych podróżnych zostanie opóźnione.

Tajlandia. Bangkok wpuści turystów później, niż zapowiadano

Tajlandia do 15 października opóźni pełne otwarcie swojej stolicy dla masowego ruchu turystycznego. Do tego czasu chce, aby szczepionkę przeciw COVID-19 przyjęło minimum 70 proc. mieszańców Bangkoku.

Podjęliśmy wspólnie decyzję, że chcemy przeprowadzić szczepienia w całym Bangkoku, w każdej dzielnicy, tak, żeby otwarcie miasta dotyczyło jego całości – powiedział w środę minister turystyki i sportu Pipat Ratchakitprakan po rozmowach z gubernatorem miasta, Aswinem Kwanmuangiem.

Minister Pipat dodał, że pierwszą dawkę szczepionki przyjęło już ponad 70 proc. mieszkańców dziesięciomilionowego miasta, ale zaledwie 37 proc. jest w pełni zaszczepionych. Jednocześnie zapowiedział, że pozostali otrzymają szczepionki do początku października. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w skali kraju pełne dawki preparatu przyjęło niespełna 18 proc. populacji.

Uzależniona od masowej turystyki Tajlandia, tuż przed rozpoczynającym się jesienią szczytem sezonu, stara się szerzej otworzyć drzwi dla zagranicznych podróżnych. W czerwcu premier Prayuth Chan-ocha zapowiedział, że kraj w ciągu 120 dni ponownie otworzy granice, częściowo zamknięte od chwili ogłoszenia stanu pandemii.

Obecnie cudzoziemcy mogą wprawdzie przyjeżdżać do królestwa, ale wymaga się od nich bezwzględnej dwutygodniowej kwarantanny oraz ubezpieczenia zdrowotnego i przejścia serii testów na koronawirusa. W dużej części kraju obowiązują też znaczne restrykcje i nocna godzina policyjna.

Od 1 października w pełni otwarte mają zostać prowincje Chonburi, Petchaburi, Prachuap Khiri Khan i Chiang Mai. Już latem eksperymentalnie otwarto prowincję Phuket.

W ramach trwającego od lipca pilotażowego programu zaszczepieni turyści z państw i terytoriów o niskim lub średnim ryzyku zakażeń, w tym z Polski, mogą tam przylecieć bez konieczności odbywania kwarantanny. Przed udaniem się w dalszą podróż po kraju wymaga się od nich spędzenia na wyspie Phuket co najmniej dwóch tygodni. Według tajlandzkiego urzędu ds. turystyki (TAT) z programu skorzystało dotąd około 32 tys. osób.

RadioZET.pl/PAP(Tomasz Augustyniak)