Zamknij

Popularne egzotyczne kraje przedłużają lockdown o kolejne miesiące. Drastyczny wzrost zakażeń

17.08.2021 09:26
Tajlandia, Bangkok, turyści
fot. Shutterstock

Kraje Azji Południowo-Wschodniej walczą z kolejną falą zachorowań na Covid-19. Chcąc zatrzymać gwałtowny wzrost zakażeń, władze poszczególnych państw wprowadzają lub utrzymują różne formy obostrzeń. Tajlandia do końca sierpnia przedłuża blokadę większości kraju, w Wietnamie lockdown w Sajgonie potrwa do połowy września, a na Filipinach z pracy rezygnują medycy.

Liczba nowych zakażeń koronawirusem gwałtownie rośnie niemal w całym regionie Azji Południowo-Wschodniej, przez co rządy poszczególnych państw zaostrzają restrykcje. Do pogorszenia sytuacji epidemicznej przyczyniają się nowe warianty wirusa, a w niektórych krajach – zbyt wolna kampania szczepień i brak zasobów medycznych.

Tajlandia: przedłużony lockdown w kraju

Co najmniej do końca miesiąca potrwa częściowy lockdown obowiązujący w Tajlandii – poinformowały w poniedziałek władze w Bangkoku. Ministerstwo zdrowia publicznego uzasadniło to stale rosnącą liczbą zakażeń. Najostrzejsze restrykcje, w tym godzina policyjna trwająca od 21 do 4 rano, obowiązują w 29 prowincjach w centrum kraju i stołecznym Bangkoku, bezpośrednio dotykając ok. 40 proc. ludności. Dotąd udało się zaszczepić nieco ponad 7 proc. mieszkańców.

W poniedziałek liczba nowych zachorowań notowanych w Tajlandii przekroczyła 21 tys. W sumie zarejestrowano tam 928 tys. infekcji koronawirusem i 7,7 tys. zgonów. Przytłaczająca większość śmiertelnych ofiar przypada na trwającą trzecią falę.

Wietnam: blokada kraju do połowy września

Władze Wietnamu ogłosiły, że lockdown obowiązujący od końca maja w Sajgonie (Ho Chi Minh) – największym mieście kraju i epicentrum nowej fali zakażeń – potrwa co najmniej do połowy września. W stołecznym Hanoi obecna blokada życia gospodarczego i społecznego ma potrwać do 23 sierpnia.

Poza tymi dwoma największymi miastami restrykcyjne ograniczenia w życiu społecznym i gospodarczym od wielu tygodni obowiązują w jednej trzeciej kraju. Ludzie mogą tam wychodzić z domów tylko w pilnej potrzebie, od wczesnego wieczora trwa godzina policyjna, a trasy wjazdowe do miast są ściśle kontrolowane. Mieszkańcom osiedli i dzielnic szczególnie silnie dotkniętych zachorowaniami nie wolno nawet pójść na zakupy, a żywność dostarczają im wolontariusze.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w 9-milionowym Sajgonie, w którym dziennie na Covid-19 umiera ponad 240 osób. W poniedziałek agencje doniosły o jego mieszkańcach, którzy z dobytkiem przytroczonym do motocykli próbują uciec z miasta. Pracownicy zamkniętych fabryk z okolicznych prowincji, ubrani w odzież ochronną, masowo wsiadali do pociągów i autobusów, próbując dostać się do rodzinnych miejscowości.

Filipiny: nowy wariant koronawirusa Lambda

Filipiny poinformowały w niedzielę o wykryciu pierwszego na swoim terenie przypadku zakażenia wariantem Lambda koronawirusa. Zdiagnozowano go u 35-letniej pacjentki, która wróciła już do zdrowia. Wariant Lambda po raz pierwszy zidentyfikowano w Peru w 2020 r. Dotąd wykryto go w kilkudziesięciu krajach świata.

Jednocześnie, jak informuje Agencja Reutera, filipińskie szpitale mierzą się z masowymi odejściami personelu medycznego. Od początku pandemii, z powodu niskich zarobków i złych warunków pracy, wypowiedzenia złożyły tysiące medyków; wielu z nich, w tym pielęgniarki, znalazły zatrudnienie za granicą. Według Zrzeszenia Prywatnych Szpitali na Filipinach (PHAPI) w 2020 roku z pracy zrezygnowało około 40 proc. filipińskich pielęgniarek i pielęgniarzy. Podobna sytuacja panuje w publicznych szpitalach.

Po Indonezji Filipiny notują drugą największą liczbę zachorowań na Covid-19 w Azji Południowo-Wschodniej. Liczba zgonów pacjentów przekroczyła 30 tys. W poniedziałek w wyspiarskim kraju poinformowano o 14,6 tys. kolejnych zakażeń, co zwiększa liczbę obecnie chorych do 106,6 tys.

Niemal wszystkie kraje regionu od wiosny walczą z dużą falą zachorowań na Covid-19, który eksperci wiążą z upowszechnieniem się wariantu Delta koronawirusa. Od początku pandemii największą liczbę infekcji w tej części Azji zanotowano w Indonezji (3,85 mln), na Filipinach (1,75 mln), w Malezji (1,4 mln) i Tajlandii (928 tys.).

Źródło: PAP/Tomasz Augustyniak