Zamknij

Tajlandia wprowadzi opłatę wjazdową dla turystów. Zmiany już od przyszłego roku?

07.10.2021 09:45
Tajlandia, turyści
fot. Shutterstock

Tajlandia chce wprowadzić od przyszłego roku opłatę wjazdową dla turystów w wysokości 500 batów (około 60 złotych). Według planów rządu tak pozyskane pieniądze mają pomóc w realizowaniu różnych projektów turystycznych i unowocześnieniu infrastruktury. Władze liczą, że dzięki nowemu podatkowi pozyskają około 5 miliardów batów.

O opłacie wjazdowej dla turystów podróżujących do Tajlandii mówiono już od dawna. W styczniu tego roku informowano, że wysokość nowego podatku będzie wynosiła 300 batów (około 35 złotych). Ostatecznie opłata ta ma być wyższa i wynosić 500 batów, czyli 60 złotych. Zmiany wejdą w życie najprawdopodobniej w 2022 roku. 

Tajlandia. Turystów czeka opłata wjazdowa 

Podatek turystyczny w Tajlandii miał zostać wprowadzony wcześniej, jednak jego wdrożenie powstrzymała pandemia Covid-19. Teraz pomysł rządu został ponownie rozpatrzony, a pierwotnie proponowana opłata wjazdowa zwiększona o 200 batów. 

Szef Urzędu ds. Turystyki Tajlandii, Yuthasak Supasorn, wyjaśnia, że wyższy podatek turystyczny, czyli 500 batów, zostanie wykorzystany na finansowanie projektów, których celem jest przekształcenie masowej turystyki w tę bardziej wartościową i przyjazną dla środowiska.

Dodaje, że nie obawia się, iż dodatkowa opłata odstraszy potencjalnych przyjezdnych. Jego zdaniem, goście chętnie wydadzą pieniądze na poprawę jakości usług i unowocześnioną infrastrukturę turystyczną. 

Pozyskane z nowego podatku środki mają trafiać do funduszu wspierającego projekty turystyczne w kraju. Na razie nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądać pobieranie opłat od strony praktycznej. Pewne jest jednak, że nie będą doliczane do biletów lotniczych.

Yuthasak Supasorn liczy, że w ciągu roku uda się zebrać 5 miliardów batów, przy założeniu, że w 2022 roku do Tajlandii przybędzie 10 mln zagranicznych gości. 

Tajlandia. Ułatwienia dla zaszczepionych turystów

Sytuacja epidemiczna w Tajlandii jest coraz lepsza, dzięki czemu władze kraju powoli otwierają się na turystów i luzują obostrzenia. Od 1 października osoby w pełni zaszczepione podlegają krótszej kwarantannie – muszą pozostawać w hotelu przez 7 dni (wcześniej było to 14 dni). Z kolei osoby niezaszczepione podlegają 10-dniowej izolacji (zamiast 14-dniowej). 

Od listopada na turystów, którzy przyjęli pełną dawkę szczepień, otwierają się kolejne regiony, w tym m.in. Bangkok oraz prowincje Chonburi, Petchaburi, Prachuap Khiri Khan i Chiang Mai. Tam podróżni nie będą musieli odbywać kwarantanny w hotelu.  

Przypomnijmy, że od 1 września, po dwumiesięcznym częściowym lockdownie Bangkok i 28 prowincji Tajlandii najmocniej dotkniętych zachorowaniami na Covid-19, częściowo wróciło do normalnego życia. Na początku miesiąca zostały tam otwarte restauracje, salony fryzjerskie i kosmetyczne, boiska oraz parki. Przywrócono też loty krajowe. Do tej pory nie można było się przemieszczać do prowincji, gdzie zakażeń było najwięcej.

Źródło: Rp.pl, TVN24