Zamknij

Na krzyżu na Giewoncie zawisł baner. "Widać go było z Zakopanego"

15.09.2021 13:03
Tatry. Na krzyżu na Giewoncie zawisł baner. "Widać go było z Zakopanego"
fot. SHUTTERSTOCK

W ubiegłym tygodniu nieznani sprawcy na krzyżu na Giewoncie nielegalnie zawiesili dużych rozmiarów baner. Według świadków, na płachcie zamieszczony był cytat z Biblii. Sprawę obecnie bada policja.

To nie pierwszy raz, gdy ktoś nielegalnie wywiesza baner lub flagę na krzyżu na szczycie Giewontu. W ubiegłym roku odnotowano trzy takie incydenty. Najpierw zamieszczono plakat wyborczy prezydenta Andrzeja Dudy, potem tęczową flagę LGBT, a następnie baner sygnowany znakiem Strajku Kobiet z napisem "Przemoc domowa to nie tradycja".

W pierwszej połowie września br. doszło do kolejnego tego typu zdarzenia. Nieznane osoby zawiesiły na krzyżu płachtę zawierającą cytat z Biblii.

Na krzyżu na Giewoncie zawisł baner. "Widać go było z Zakopanego"

Paulina Kołodziejska z Tatrzańskiego Parku Narodowego poinformowała PAP, że baner został zauważony w czwartek rano (9 września). W tym samym dniu został zdjęty przez pracowników parku. 

Dodała, że płachta była tak duża, że widać ją było z Zakopanego. Do zawieszenia banera użyto prawdopodobnie technik alpinistycznych, co z kolei by oznaczało, że sprawcy raczej nie są amatorami górskich wędrówek.

Jak podaje portal onet.pl, na banerze widniał cytat z Biblii: "Byłem przybyszem, a nie przyjęliście mnie". Bardzo możliwe, że nawiązuje on do sytuacji uchodźców.

Obecnie sprawą wywieszenia przedmiotu na krzyżu zajmuje się policja.

Krzyż na Giewoncie postawili górale z Zakopanego w 1901 roku z inicjatywy ówczesnego proboszcza, ks. Kazimierza Kaszelewskiego. Krzyż ma 17,5 m wysokości, z czego 2,5 m jest pod skałami. Konstrukcja jest wpisana do rejestru zabytków, a wieszanie na niej jakichkolwiek przedmiotów, pisanie czy rycie napisów jest zabronione.

RadioZET.pl/PAP(Rafał Grzyb)/onet.pl