Zamknij

Tłumy i zbiorowe bójki na plażach w Wielkiej Brytanii. Do sieci trafiło nagranie

01.07.2020 10:25
Tłumy na plaży w Bournemouth
fot. GLYN KIRK/AFP/East News

Tysiące ludzi zgromadziło się w minionym tygodniu na plażach w Wielkiej Brytanii. Zdjęcia oraz nagrania z tamtejszych plaż pokazują ogromne liczby wypoczywających, którzy nie zachowują żadnego dystansu. Na wybrzeżu w Devon doszło nawet do awantur i zbiorowych bijatyk. Rząd zaniepokojony ostatnimi wydarzeniami grozi powrotem lockdownu. 

Wielką Brytanię zalała fala upałów, a brytyjski rząd zapowiedział znoszenie restrykcji związanych z koronawirusem. Zachęceni świetnymi warunkami pogodowymi Brytyjczycy  masowo ruszyli na plaże. Ogromne tłumy na wybrzeżu okazały się jednak dla wielu osób frustrujące – policja musiała interweniować w co najmniej pięciu miejscach.

Wielka Brytania. Tłumy i bijatyki na plażach 

Wypoczywający zupełnie ignorowali zasady zachowania dwumetrowego dystansu i organizowali sobie imprezy na świeżym powietrzu. Najgorsze było jednak to, że dochodziło do wielu awantur i bójek. W Devon na południowo-zachodnim krańcu Anglii w tym samym czasie biło się około 150 osób. W North Tyneside aresztowano kilkanaście osób. W tym samym momencie w Ogmore-by-Sea (w południowej Walii) doszło do zbiorowych bijatyk, którym przyglądały się tłumy plażowiczów.

Pierwszy minister Walii, Mark Drakeford zapowiedział, że jego rząd nie złagodzi obostrzeń wprowadzonych w celu zwalczania koronawirusa „jeśli takie sceny będą się powtarzać”.

Do zdarzeń odniosło się również Ministerstwo Zdrowia, które ostrzegło, że druga fala COVID-19 w Wielkiej Brytanii jest realną możliwością, przy takich scenach i braku zachowania dystansu społecznego.

Wielka Brytania jest jednym z najbardziej poszkodowanych przez pandemię koronawirusa krajów na świecie (do tej pory odnotowano ok. 315 tys. przypadków zakażenia w tym 43 tys. ofiary śmiertelne). Rząd planuje jednak znieść wiele ograniczeń w Anglii od 4 lipca, aby pomóc gospodarce borykającej się z najgłębszym spadkiem w ostatnich dekadach.