Zamknij

Tłumy na polskich plażach i deptakach. "Wypoczywają bez maseczek i odpowiedniego dystansu"

Redakcja
11.05.2020 09:28
Tłumy na plaży w Unieściu
fot. Jakub Kaminski/East News

Słoneczna pogoda oraz łagodzenie obostrzeń związanych z pandemią sprawiły, że polskie plaże, mola i bulwary przyciągnęły w miniony weekend tłumy Polaków. Niestety, wielu spacerowiczów i plażowiczów nie przestrzegało zasad dotyczących zachowania bezpiecznej odległości oraz obowiązku zakrywania nosa i ust. Taki widok wywołał obawy o możliwość szybszego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem.

W miniony weekend puste dotąd ulice nadmorskich miast znów były pełne życia. Polacy zachęceni słońcem i wysokimi temperaturami tłumnie ruszyli na plaże, mola i bulwary. Wiele osób zapomniało jednak o obowiązującym w dalszym ciągu reżimie sanitarnym. O rozsądek wielokrotnie apelował m.in. minister Łukasz Szumowski, zaznaczając, że pandemia koronawirusa jeszcze się nie skończyła.

Polacy tłumnie ruszyli nad polskie morze

W Gdańsku Brzeźnie osiedlowe uliczki przy plaży zapełniły się w niedzielę autami. Niepokój mógł wywoływać widok na gdańskim molo, deptakach czy ścieżkach prowadzących nad morze - tam zachowanie bezpiecznego dystansu było wręcz niemożliwe. Niestety, nie wszyscy spacerowicze przestrzegali też obowiązku zakrywania nosa i ust. 

- Taka pogoda rzeczywiście może zachęcać do spacerów po plaży, ale wciąż musimy pamiętać o zachowaniu rozsądku i unikaniu skupisk ludzi. Również tutaj, jak i w pasie nadmorskim, obowiązuje nakaz noszenia maseczek lub elementów ubioru zasłaniających usta i nos - powiedziała w rozmowie z portalem trojmiasto.pl Izabela Kozicka-Prus z gdańskiego magistratu.

Gdańsk Brzeźno
fot. Wojeciech Strożyk

Wiele osób odwiedziło też w weekend plażę w Unieściu (część miasta Mielno). Wypoczywający zapomnieli jednak o nakazie zasłaniania ust i nosa oraz zachowaniu 2-metrowego odstępu. 

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", wiele osób wypoczywało też w Sopocie. W pobliżu plaż trudno było o wolne miejsca postojowe, a po rejestracjach można było zobaczyć, że w większości byli to przyjezdni. 

ZOBACZ TAKŻE:

___

RadioZET.pl/NC