Zamknij

Tłumy turystów oglądają erupcję wulkanu na Islandii. Podchodzą bardzo blisko jeziora lawy [WIDEO]

13.04.2021 11:37
Wulkan na Islandii
fot. JEREMIE RICHARD/AFP/East News

Wulkan Fagradalsfjall, który pozostaje aktywny od połowy marca, przyciąga coraz większe zainteresowanie turystów. Regularnie udają się oni w jego okolice, aby podziwiać erupcje i wypływającą z niego magmę. Największą popularnością cieszy się tworzące się u jego zbocza jezioro lawy. Podróżnicy podchodzą bardzo blisko, aby je obejrzeć. Do sieci trafiły szokujące zdjęcia, które pokazują ich nieodpowiedzialne zachowanie.

Fagradalsfjall to masyw górski pochodzenia wulkanicznego na półwyspie Reykjanes w południowo-zachodniej Islandii. 19 marca doszło do jego wybuchu. Od tamtej pory regularnie on o sobie przypomina, a na jego powierzchni tworzą się kolejne szczeliny, z których wypływa lawa.

Od momentu erupcji turyści z całej wyspy chętnie udają się w jego rejony, aby podziwiać siłę natury. Najbardziej intryguje ich jezioro lawy, która zbiera się u jego zbocza. Podchodzą niebezpiecznie blisko magmy, czego dowodem są zdjęcia, jakie ostatnio pojawiły się w sieci. Co sądzicie o takim zachowaniu?

Tłumy turystów oglądają erupcję wulkanu na Islandii. Podchodzą bardzo blisko jeziora lawy

Niedawno pisaliśmy o tym, że wokół islandzkiego wulkanu Fagradalsfjall, który wybuchł w marcu 2021 roku, gromadzą się ludzie traktujący rejon wokół niego jako idealne miejsce do różnych aktywności. Niektórzy urządzili sobie grilla nad lawą, a inni zdecydowali się nawet... pograć tu w siatkówkę.

Teraz do internetu trafiły zdjęcia, które pokazują, że najnowszą atrakcją dla turystów stało się jezioro lawy wyrzuconej przez stożek. Codziennie wypływa z niego kolejna masa rozżarzonej magmy, która powiększa akwen u zbocza wulkanu. Turyści z całego kraju udają się w to miejsce i podchodzą, jak najbliżej się da. Nie przejmują się przy tym bezpieczeństwem.

Jeden z przebywających w okolicy fotografów uchwycił na nagraniu wykonanym z lotu ptaka języki lawy otoczone przez turystów. Widok ten robi szokujące wrażenie. Specjaliści alarmują, że przebywanie tak blisko magmy może być opłakane w skutkach, gdyż niebezpieczeństwo stanowią m.in. wyziewy wulkaniczne.

Przypominamy, że do poprzedniej erupcji Fagradalsfjall doszło w XII-XIII wieku (różne źródła podają różne daty), dlatego też przebudzenie wulkanu w 2021 roku jest dość dużym zaskoczeniem. Nie oznacza to jednak, że stożek nie dawał o sobie znać. Już w 2019 roku eksperci zarejestrowali w tej okolicy serię wstrząsów sejsmicznych, które następnie powtórzyły się w październiku 2020 roku i w lutym 2021 roku. W marcu doszło do eksplozji.

Źródło: Turysci.pl