Zamknij

Topniejące lodowce Grenlandii mogą wywołać ogromne tsunami. Wielka Brytania zagrożona

14.09.2021 10:18
Fala morska
fot. Shutterstock/ Zdj. ilustracyjne

Topnienie pokrywy lodowcowej Grenlandii, spowodowane postępującymi zmianami klimatycznymi, może doprowadzić do licznych osunięć skalnych i trzęsień ziemi. Te zjawiska niosą z kolei ryzyko powstania ogromnego tsunami, które zagraża m.in. Wyspom Brytyjskim. Naukowcy biją na alarm. 

Zmiany klimatyczne powodują nie tylko wzrost temperatury, ale też zwiększenie częstotliwości występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych. Naukowcy już od dawna alarmują, że topnienie lodowców Arktyki może przynieść katastrofalne skutki. Zagrożona jest m.in. Wielka Brytania. 

Wielka Brytania. Topniejące lodowce mogą wywołać tsunami

Do niepokojących wniosków doszedł Bill McGuire, profesor nauk o Ziemi z Uniwersytetu Londyńskiego. W czasie Brytyjskiego Festiwalu Nauki w Chelmsford ostrzegał, że pokrywa lodowcowa Grenlandii topnieje w zastraszającym tempie. To zjawisko może spowodować serię osunięć skalnych, a w konsekwencji wystąpienie silnych trzęsień ziemi, które wywołają duże tsunami w Wielkiej Brytanii (szczególnie w jej zachodniej części). 

Obawy badacza nie są bezpodstawne. Osiem tysięcy lat temu doszło do dużego osuwiska skalnego u wybrzeży Norwegii. Wywołało to falę tsunami, która w niektórych miejscach osiągnęła nawet 25 metrów wysokości i najprawdopodobniej zniszczyła Doggerland (na południu Morza Północnego). Potężna fala spowodowała również ogromne zniszczenia na terenie dzisiejszej Szkocji czy wschodniej Anglii.

Utrata lodu powoduje podnoszenie się skorupy ziemskiej, zwłaszcza na Grenlandii. Według pomiarów GPS wokół północnego Atlantyku skorupa już zaczyna się powoli wypiętrzać (w tempie od 5 mm do 2,5 cm rocznie).

Bill McGuire podsumowuje, że katastrofalne w skutkach zjawisko może powstrzymać tylko zatrzymanie lub przynajmniej spowolnienie tempa topnienia lodu na Grenlandii. Naukowiec dodaje jednak, że na to może już być obecnie za późno. 

Lód Arktyki topi się w zastraszającym tempie

Już na początku roku badacze z Wielkiej Brytanii (University of Leeds) na łamach pisma „The Cryosphere” ostrzegali, że tempo topnienia lodu na świecie w ciągu ostatnich 23 latach drastycznie wzrosło. Naukowcy podali, że łącznie od połowy lat 90. stopiło się około 28 bilionów ton lodu. Jest to ilość odpowiadająca powierzchni Wielkiej Brytanii i grubości 100 metrów.

– Zmiany na Antarktydzie i na Grenlandii przyspieszyły najbardziej. W pokrywie lodowej spełnia się teraz najgorszy scenariusz uwzględniany w ostrzeżeniach przed zmianami klimatycznymi wydawanych przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu. Wzrost poziomu mórz na tę skalę będzie miał poważny wpływ na przybrzeżne społeczności tego wieku – powiedział wówczas główny autor opracowania dr Thomas Slater.

Topnienie lodu lądowego sprawiło, że w ostatnich latach średni globalny poziom morza podniósł się o 35 mm. Szacuje się, że na każdy centymetr wzrostu poziomu oceanów około miliona osób doświadcza niebezpieczeństwa konieczności zmiany miejsca zamieszkania.

Źródło: natureworldnews.com, Daily Mail, Onet