Zamknij

Turysta wypadł za burtę obok wieloryba. Do sieci trafiło przerażające nagranie

15.04.2021 12:09
Wieloryb
fot. Shutterstock

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w zatoce Algoa w RPA. 51-letni turysta obserwował z rodziną delfiny, kiedy nagle w łódkę uderzył wieloryb. Mężczyzna wypadł za burtę tuż obok ogromnego zwierzaka. Całe zajście zostało uwiecznione na nagraniu, które następnie trafiło do sieci.

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że dwie kobiety, które wypłynęły kajakiem na morze u wybrzeży Avila Beach w Kalifornii, prawie zostały połknięte przez wieloryba. Kajakarki obserwowały zwierzęta z pewnej odległości, kiedy w pewnym momencie jeden z humbaków wpłynął pod ich łódkę i nagle wynurzył się spod niej z otwartym pyskiem. Na szczęście skończyło się tylko na strachu.

W ostatnich dniach znów doszło do wypadku z udziałem tego ogromnego ssaka. Tym razem pewna rodzina turystów wypłynęła na wody w pobliżu RPA, aby obserwować polujące na sardynki delfiny. W pewnym momencie blisko łódki znalazł się wieloryb, który w nią uderzył. W wyniku tego zdarzenia za burtę wypadł 51-letni mężczyzna. Jemu także udało się wyjść z tego incydentu bez szwanku.

Turysta wypadł za burtę obok wieloryba. Do sieci trafiło przerażające nagranie

Marino Gherbavaz zapamięta swoją przygodę w RPA na długo. Kiedy wraz z rodziną obserwował z łódki polujące delfiny, w pewnym momencie w pokład uderzył wieloryb. Przez to właśnie mężczyzna wpadł do wody i znalazł się tuż obok ogromnego ssaka. Całe zajście nagrała jego córka, która następnie podzieliła się wideo w sieci.

Kiedy rodzina obserwowała morskie zwierzęta z łódki, spod wody nagle wyłonił się wieloryb. Zrobił to tak niefortunnie, że uderzył w łajbę. Wtedy właśnie za burtę wypadł 51-letni turysta. Na szczęście szybko zorientowano się, że mężczyzna znajduje się w wodzie i podpłynął po niego znajdujący się w okolicy ponton.

Zdarzenie nagrała 22-letnia córka bohatera tego zdarzenia.

Kiedy zorientowałam się, że tata jest w wodzie, spanikowałam. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego znalazł się w oceanie. Ulżyło mi, gdy pojawił się ponton, a ludzie wciągnęli go na pokład. Wieloryb i delfiny odpłynęły, więc nic już mu nie groziło. Kiedy się spotkaliśmy, śmiał się z tego, co się stało - powiedziała w rozmowie z zagranicznymi mediami.

Cała historia zakończyła się szczęśliwie, ale rodzina z pewnością zapamięta tę wycieczkę na długo.

Źródło: Daily Mail, Onet