Zamknij

Para otworzyła bagaż na lotnisku. W środku był pasażer na gapę

18.10.2021 13:51
Para otworzyła bagaż na lotnisku. W środku był pasażer na gapę
fot. SHUTTERSTOCK

Para Amerykanów wybierała się na wakacje do Las Vegas. Kiedy na lotnisku otworzyła walizkę, czekała ich niemała niespodzianka. Z kowbojskiego buta wyskoczył... ich pies. Najwidoczniej czworonóg nie chciał rozstawać się ze swoimi właścicielami.

Do tej niecodziennej sytuacji doszło w ubiegłym miesiącu na lotnisku w Teksasie. Jared Owens i jego żona Kristi wybierali się na wakacje do Las Vegas. Podczas odprawy bagażu, okazało się, że walizka jest o kilka kilogramów cięższa, niż zakładali i przekracza limit wagi. Żeby nie płacić opłaty za dodatkowy bagaż, para postanowiła wyjąć z walizki niektóre rzeczy i przełożyć je do podręcznych toreb. 

Jak podaje fox29.com, Jared powiedział, że jeden z pracowników linii lotniczej Southwest Airlines, którą mieli podróżować, pomógł im otworzyć bagaż. Jakie było ich zdziwienie, gdy z jednego z kowbojskich butów wyskoczył ich pies - malutka chihuahua o imieniu Lcky. 

"Byliśmy oszołomieni i zawstydzeni. Lcky uwielbia grzebać w naszym koszu na bieliznę, szafie, kocach i wszędzie tam, gdzie jest przyjemnie, ciepło i wygodnie. Widocznie tego dnia musiała wybrać walizkę, w której znajdowały się nasze ubrania" – powiedział Jared.

Jak tłumaczyła para, ich znajomy miał czuwać nad domem podczas ich nieobecności. Dlatego Jared ani Kristi nie pomyśleli, żeby przeszukać rezydencji przed wyjazdem. 

USA. Para otworzyła bagaż na lotnisku. W środku był pasażer na gapę

Mały piesek znaleziony w walizce tak urzekł pracownicę linii lotniczych, że zaproponowała, że będzie opiekować się nim, dopóki małżonkowie nie wrócą z wakacji. Jared i Kristi postanowili jednak skontaktować się ze swoimi przyjaciółmi i poprosić ich, żeby zabrali Lcky do domu.

Para była niezwykle wdzięczna, że udało im się znaleźć pupila przed wylotem.

RadioZET.pl/fox29.com