Zamknij

W opuszczonej elektrowni jądrowej zrobiono wesołe miasteczko. Odwiedzają je tysiące ludzi

23.09.2021 14:09
Opuszczona elektrownia jądrowa w Niemczech
fot. Shutterstock

W niemieckiej miejscowości Kalkar lata temu wybudowano elektrownię jądrową, którą częściowo uruchomiono tylko na chwilę. Choć plany wobec niej były duże, ostatecznie z nich zrezygnowano, a obiekt zaczął popadać w ruinę. Po latach wpadł on w ręce holenderskiego inwestora, który przerobił elektrownię na... wesołe miasteczko.

Kalkar to miasto w Niemczech, które leży w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia. W 1972 roku rozpoczęto w jego okolicach budowę elektrowni jądrowej, która miała produkować nawet 327 megawatów energii.

I choć przedsięwzięcie było ogromne, a plany z nim związane dalekobieżne, całość spełzła na niczym. Okazało się bowiem, że koszty samego paliwa są tak duże, że nie opłaca się wytwarzać dzięki niemu energii. Dlatego też elektrownię porzucono - przez lata stała i niszczała.

W pewnym momencie jednak weszła ona w posiadanie pewnego holenderskiego inwestora, który postanowił wykorzystać ją w inny sposób. Przerobił bowiem elektrownię na Wunderland Kalkar, czyli wesołe miasteczko. Do dzisiaj park rozrywki odwiedzają tysiące ludzi.

W opuszczonej elektrowni jądrowej zrobiono wesołe miasteczko. Odwiedzają je tysiące ludzi

W opuszczonej elektrowni jądrowej w Niemczech utworzono... park rozrywki. Jesteście ciekawi historii tego miejsca? Otóż w 1972 roku rozpoczęto tutaj budowę elektrowni jądrowej, w której za pomocą plutonu miała być wytwarzana energia. Jak podaje portal National Geographic, budowa inwestycji pochłonęła nie tylko 4 mld dolarów, ale też trwała aż 13 lat. A ostatecznie uruchomiono ją częściowo i to tylko na chwilę.

Wszystko przez to, że paliwo, które było niezbędne do wytwarzania energii, okazało się niezwykle drogie. I całe przedsięwzięcie stało się nieopłacalne. Władze kraju zastanawiały się nad tym, czy kontynuować realizację projektu, ale ostatecznie zdecydowano o rezygnacji. Z pewnością przyczyniła się do tego też katastrofa w Elektrowni Jądrowej w Czarnobylu na Ukrainie, która miała miejsce w kwietniu 1986 roku.

W 1991 roku oficjalnie zamknięto elektrownię w Niemczech i przez 4 lata była opuszczona i niszczała. W 1995 roku jednak zainteresował się nią holenderski inwestor, który dopatrzył się tu nowych możliwości. Otóż postanowił przerobić to miejsce na... wesołe miasteczko. Nazwano je Wunderland Kalkar.

Do dzisiaj miejsce to chętnie odwiedzają tysiące ludzi. Można tutaj nie tylko się rozerwać, ale też zjeść coś dobrego. Zobaczcie, jak wygląda ten obiekt.

Źródło: National Geographic